946 - Skwer Krasińskiego

22.01.2017 21:53 W trakcie realizacji
awatar Mateusz Durlik
autor projektu

Stan realizacji projektu

Wykonanie projektu nasadzeń zostanie uwzględnione w przetargu ZZW "Koncepcja aranżacji zieleni wzdłuż ulic wraz z projektem wykonawczym nasadzeń i towarzyszących im zmian w granicach pasów drogowych wybranych ulic w Warszawie".

Oddane głosy

1827
Realizowany przez: Zarząd Zieleni m. st. Warszawy
Aktualizacja: 01.02.2018 11:49

Stworzenie Skweru wzdłuż ul. Krasińskiego,

Kategoria projektu

  • przestrzeń publiczna
  • sport
  • zieleń miejska

Koszt całkowity projektu

485 000,00 zł

Dzielnica

Żoliborz


Charakter projektu

Lokalny, Obszar 4 - Żoliborz Południowy - Powązki


Lokalizacja projektu

Teren wzdłuż ul. Krasińskiego na odcinku pomiędzy ul. Powązkowską a ul. Broniewskiego


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Projekt ogólnodostępny, otwarty 24 godziny na dobę.

Pełny opis projektu

Stworzenie koncepcji skweru Krasińskiego wraz z nieodpłatnym udziałem projektodawcy (wnioskodawcy
), w miejscach stycznych spójnej z projektem Zieleń i Rekreacja na Żoliborzu Południowym. Teren ten ma być przeznaczony do miłego i aktywnego spędzania wolnego czasu przez każda grupę wiekową. Kręta ścieżka da możliwość długich spacerów na odcinku o długości blisko 1000 metrów. W skład projektu wchodzi również wstawienie ławek, koszy na śmieci, pergoli, boiska do gry w badmintona, poidła dla ludzi i zwierząt, Zniwelowanie schodów przy ul. Broniewskiego i wyrównanie tego terenu.
Dopuszcza się modyfikację sposobu zagospodarowania terenu w trakcie opracowywania dokumentacji projektowej.
Wskazane w załączeniu działki są terenami poglądowymi.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

Żoliborz Południowy cierpi na duży deficyt terenów zieleni urządzonej. Dzika zabudowa nie postawiła zbyt wiele terenów, które mogłyby być tak zagospodarowane.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

Stworzenie projektu (nieodpłatny udział projektodawcy tego wniosku obowiązkowy) - około 25 000 zł
ścieżka żwirowo - gliniasta - 240 zł/m2 * 500 mb (o szerokości 2 m) = 240 000 zł
ławki - 1500 zł * 20 sztuk = 30 000 zł
kosze na śmieci 1200 zł * 10 sztuk = 12 000 zł
boisko do badmintona - 3 000 zł * 2 = 6000 zł
poidełka (fontanna dla dorosłych i zwierząt) - 8000 zł * 1 sztuka = 8000 zł
huśtawki 3000 zł * 5 sztuk = 15 500 zł
pergole z daszkiem 8 000 * 2 sztuki = 16 000 zł
mała architektura (drewniane siedziska, podesty do chodzenia po nich siedzenia i leżenia, wygrodzenia trawników) 65 000 zł
zieleń ozdobna (byliny, trawy ozdobne, krzewy, kwiaty, w układach regularnych i krajobrazowych, żywopłoty) - 60 000 zł
Przebudowa schodów z projektem organizacji ruchu 7500 zł
________________________________________
Całkowity koszt projektu: 485 000,00 zł

Dopuszcza się modyfikację sposobu zagospodarowania terenu w trakcie opracowywania dokumentacji projektowej.

Całkowity koszt projektu: 485 000,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

TAK


Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach

koszty sprzątania, podlewania roślinności, konserwacji - około 5000 zł miesięcznie


Szacunkowy roczny koszt eksploatacji: 60 000,00 zł

Modyfikacje

  • 31.01.2017 14:12 - Koordynator w dzielnicy Żoliborz - sprawdź zmiany
  • 06.04.2017 15:09 - Koordynator w Zarządzie Oczyszczania Miasta - sprawdź zmiany
  • 26.04.2017 15:04 - Koordynator w Zarządzie Oczyszczania Miasta - sprawdź zmiany


Komentarze (33)

  • wiktorzajac  22.01.2017 23:38
    Drożej już nie mogło wyjść? Jeszcze więcej pergoli będzie?
    • Malgosia13  13.06.2017 08:49
      Pergole są najważniejsze. Po co nam takie drobiazgi jak ławeczki dla niepełnosprawnych albo jadło-dzielnie
  • wiktorzajac  22.01.2017 23:45
    Nie możecie zrezygnować z kilku działek, np. tej przy Broniewskiego i powiedzmy z tej przy prokuraturze, żeby zrobić w zamian skatepark, który będzie pożyteczniejszy poza samymi ławkami, pergolami i ścieżkami ziemistymi?
  • zet.ka.waw  28.01.2017 12:54
    Prawie pól miliona na coś co może zostać rozebrane przy planowanej przebudowie Krasińskiego? Zresztą, po drugiej stronie, przy WIMLu jest już spory skwer. Już widzę te tabuny ludzi spacerujące przy akompaniamencie samochodów pędzących Krasińskiego.
    • Milooosz!  27.02.2017 13:24
      Wydaje mi się, że całkiem sporo ludzi by tamtędy przechodziło ;)
      Dziwi mnie, że pomysł utworzenia tam kawałka zielonego terenu budzi sprzeciw...
    • żbrylaty  12.06.2017 10:58
      Zgadzam się z ZET.KA.WAW. Choć doszukuję się w tym projekcie swoistej barykady wobec projektu poszerzenia ul. Krasińskiego.
    • Malgosia13  13.06.2017 08:51
      Zrobienie kawałka zieleni to jedno ale przeznaczenie na ten kawałek całej kwoty z budżetu to już przesada
  • Aleksandra Wójtowicz  31.01.2017 22:42
    Wydaje mi się, że ten koszt jest zaniżony. Samo uzgodnienie i zaprojektowanie sieci pod poidełka to 8000/ sztukę. Może trzeba kilka elementów zredukować?
  • Milooosz!  27.02.2017 13:20
    Świetny pomysł! Czy teren obu parkingów (strzeżony i niestrzeżony) miałby być włączony do skweru?
    Nie wiem, jaki jest status tego parkingu strzeżonego (na ile lat dzierżawa?), ale zdecydowanie popieram skwer na całej długości
  • Malgosia13  10.06.2017 09:56
    Szkoda że jeden projekt miałby zgarnąć całą kwotę przeznaczoną na nasz obszar. Jestem na nie!!!
  • żbrylaty  12.06.2017 10:19
    Istnieje przecież ładnie zadrzewiony park przy WIML-u. Z każdym rokiem przybywa w nim atrakcji i osób korzystających z niego. Są alejki z ławkami, rozbudowana siłownia, niedawno powstał ogrodzony plac zabaw dla dzieci.
  • żbrylaty  12.06.2017 10:24
    Projektodawca podszedł do sprawy bardzo samolubnie - teraz moje. Nie daje szansy innym, mniejszym, ale na pewno interesującym projektom. Jestem za różnorodnością i przeciwko jednej przewodniej sile, jaka by ona nie była.
  • mmmmcs84  12.06.2017 21:54
    Czemu ten projekt zabiera cały budżet w tym obszarze? Jak mają być realizowane te najmniejsze, najbardziej lokalne projekty, jeśli robi się coś takiego? To jeszcze społeczne projekty czy już biznesik?
  • Malgosia13  13.06.2017 08:55
    Projekt zabiera całą kwotę przeznaczoną na nasz obszar i dodatkowo generuje wysokie koszty eksploatacji. Na bogato 60,000 rocznie.
  • yamahafz6  13.06.2017 09:04
    Teren rezerwy Krasińskiego między Broniewskiego a Powązkowską jest bardzo złą wizytówką naszej dzielnicy i z pewnością trzeba go zrewitalizować. Bardzo brakuje też tutaj terenów zielonych a mały park przy WiML'u jest tylko ich namiastką. Wierzę, że pieniądze z budżetu partycypacyjnego przeznaczone na ten projekt mogą pomóc wszystkich mieszkańcom zarówno Żoliborza Południowego jak i Zatrasia w uzyskaniu dobrej zielonej przestrzeni publicznej. Lepiej jest wydać większe pieniądze na jeden duży projekt niż po kilka tysięcy na małe projekty, które nie będą widoczne.
  • mmmmcs84  13.06.2017 09:10
    Czyli inne projekty się nie liczą, ważne co państwo sobie chcą postawić? to dla sąsiadów taka informacja rozumiem? i 60 tyś zł na utrzymanie tego rocznie jak ktoś już tam wyżej napisał?...
    • yamahafz6  13.06.2017 09:21
      Każdy zgłoszony projekt się liczy bo ktoś poświęcił swój czas na jego przygotowanie. Ale chodzi o to, żeby skupić się na tym projekcie/ projektach, które przyniosą najwięcej korzyści największej liczbie mieszkańców naszej części Żoliborza. A ten projekt właśnie takie korzyści przynosi.
      Trwałe projekty zawsze wiążą się z kosztami utrzymania - inaczej nie przetrwają.
    • mmmmcs84  13.06.2017 09:45
      Ale ten projekt nie wnosi wiele - ma tylko, jak rozumiem z dyskusji w internecie - przyblokować ewentualną rozbudowę Krasińskiego. Czyli za nasza pieniądze cześć mieszkańców rejonu dostanie, poza drzewkami, mgliste zapewnienie, że nic im tam nie zbudują - bo w razie czego będzie o co krzyczeć. O takiej korzyści mówimy? I jak można tak arogancko zgłosić się po cała kwotę? Bo zakładają Państwo, że wygrają, więc nie muszą się resztą przejmować? Powie to Pan/i starszym ludziom którzy od kilku lat walczą o swoja małe projekty, a Państwo ich tak traktują?
    • goodboy82  13.06.2017 10:06 Autor projektu

      Komentarz został usunięty przez autora

    • Malgosia13  13.06.2017 15:05
      Twierdzenie że ten projekt przyniesie najwięcej korzyści największej liczbie mieszkańców naszej części Żoliborz świadczy o wielkiej arogancji autora projektu. Jak zostały wyliczone te korzyści i jak policzeni mieszkańcy którzy mają odnieść korzyści? Chyba wielkością ego pomysłodawcy projektu.
  • goodboy82  13.06.2017 10:06 Autor projektu
    Proszę przeczytać zakres projektu. Ma to być bardzo duży park, z prawie kilometrówą ścieżką do spacerów, ma mieć ławki, boiska do badmintona, pergole, kosze na śmieci, mnóstwo zieleni. W końcu zostanie zniwelować przeszkodą architektoniczna w postaci schodów przy skrzyżowaniu ul. Krasińskiego i Broniewskiego. Projekt powstał w wyniku rozmów z mieszkańcami. Zagospodarowania odcinka, który w tej chwili jest niemal niezagospodarowany i oddanie go mieszkańcom, to wielka sprawa. Ideą budżetu partycypacyjnego jest to, że każdy mieszkaniec ma prawo zgłaszać taki projekt, jaki jego zdaniem jest w danym obszarze potrzebny. Na Żoliborzu Południowym nie ma w zasadzie terenu zieleni urządzonej, w której ludzie, z każdej grupy wiekowej, mogą znaleźć coś dla siebie, ten projekt jest na to odpowiedzią. Zanim go jednak zgłosiłem, rozmawiałem z mieszkańcami i wszyscy z którymi miałem okazję wymienić zdanie, uważali ten projekt za coś, co jest tutaj bardzo potrzebne - zieleń. Dodatkowym, bardzo ważnym czynnikiem jest to, co padło wyżej. Gospodarukąc ten obszar, zmniekszymy zapędy lobby deweloperskiego lub ewentualne pomysły przyszłej władzy, na puszczanie przez środek Żoliborza, trasy przelotowej. Proszę pamiętać, że ostatecznie o fakcie potrzeby realizacji danego projektu zadecydują mieszkańcy, podczas głosowania. Każdy projekt ma szansę na zwycięstwo.
    • mmmmcs84  13.06.2017 10:39
      Owszem, ale tylko ten projekt odbiera wszystkim innym prawo bytu. Nie można było tego podzielić na etapy? Ponownie odbieracie całemu obszarowi szansę na realizację jakiegokolwiek - nawet najmniejszego projektu. I niech Pan nie mówi o konsultacjach - bo trzeba się konsultować ze wszystkimi - nie tylko swoimi najbliższymi - sąsiadami. Chce Pan wykorzystywać ten budżet, żeby przyblokować deweloperów? Nie ma innych sposobów? I to jest ten cały pomysł? A za rok co? kolejna "blokada" za miejskie pieniądze i 100% budżetu?
    • mieszkaniec55  13.06.2017 17:05
      Wydawanie takich pieniędzy na projekt tymczasowy, do czasu przebudowy ul. Krasińskiego, jest wielką niegospodarnością,
  • Lillemar  13.06.2017 12:44
    Słuchajcie, projekt może jest i fajny, ale pożera budżet przeznaczony na wszystkie inicjatywy. A to jest najzwyczajniej w świecie nie fair. Myślę, że powinno się go podzielić na etapy i wnioskować o budżet na kolejne prace w następnych latach.
  • mieszkaniec55  13.06.2017 16:25
    Młody człowiek zamieszkał na nowym osiedlu i wszystko wie najlepiej. Nie zostawił nawet drobnej kwoty na ławeczki dla niepełnosprawnych lub na jadło-dzielnię. I jeszcze wmawia nam że to dla naszego dobra. Wstydu autor projektu
    nie ma.
  • sokole_oko  14.06.2017 17:43
    Problemem nie jest to, że projekt pożera 99% budżetu, a to, że część orędowników tego pomysłu nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa i pluje na resztę mieszkańców Żoliborza.

    Projekt jest wyceniany na 485 000 z 487 500 dostępnych złotych? Proszę bardzo. Pamiętać należy, że wystarczy, że na pierwszym miejscu w głosowaniu znajdzie się projekt za 2 501 zł i Skwer Krasińskiego trafia prosto do kosza (nawet jakby przypadła mu druga lokata). Dzięki temu wszystkie pozostałe inicjatywy łapią się do finansowania. Autorzy projektu grają o wszystko albo nic. Ich prawo, bo na tym polega Budżet Partycypacyjny. Odważna gra, bo rywalizują z całą resztą obszaru. By zrealizować "swój" mniejszy projekt wcale nie trzeba głosować na "swoją" inicjatywę - wystarczy wytypować projekt, który ma szansę zdobyć największą liczbę punktów i po prostu zasilić go swoim głosem. Budżet jest na tyle duży, że pokryje wszystkie małe inicjatywy, o ile którakolwiek z nich zdobędzie pierwsze miejsce. Na tym ta zabawa polega i nie można tu mówić o zachłanności lub nieuczciwości autorów "Skweru Krasińskiego". Grają o wszystko, ale mają przeciwko sobie wszystkich :)

    Paskudne jest to, że orędownicy tego projektu, jak YAMAHAFZ6 udzielają się w wątkach innych inicjatyw, siejąc tam ferment. Mam na myśli "Jadło-dzielnie dla Żoliborza!" i "Ptasi zakątek". W przypadku pierwszej inicjatywy neguje przynależność inicjatywy do Żoliborza, a w przypadku drugiej wytyka palcem, że będą z niej korzystać "tamci i nieliczni", którzy na dobrą sprawę mogliby sfinansować inicjatywę z własnych środków (sic!). Bo serce Żoliborza przecież bije na Krasińskiego pomiędzy Broniewskiego a Powązkowską (aktywność wspomnianego użytkownika w tym wątku).

    Nie zniechęcam do głosowania na ten projekt - przeciwnie. Mieszkasz na Krasińskiego? Głosuj tutaj. Przecież nie jest w Twoim interesie poszerzanie chodnika na Matysiakówny czy sadzenie gruszy na Popiełuszki. Bliższa ciału koszula. Ale na litość boską - nie pozabijajmy się dla tych paru groszy.
    • żbrylaty  28.06.2017 09:18
      Popieram powyższy wywód, bo nie jest tak emocjonalny, jak co niektóre komentarze, a pokazuje sedno rzeczy.

      Konkurowanie to naturalna i zdrowa rzecz, ale wmawianie ludziom, że istnieje tylko jeden słuszny projekt to już demagogia. Tak, nie pozabijajmy się, ale nie dajmy ogłupić.

      Proponuję, aby każdy, kto wątpi na co warto oddać głos, przeszedł się wzdłuż ulicy Krasińskiego i zobaczył, na co i jak zostały spożytkowane pieniądze z poprzednich projektów BP. Gwarantuję, że po wizji lokalnej, z czystym sumieniem odda głos na ten jeden "słuszny" projekt lub na kilka innych.
  • havranek  27.06.2017 22:16
    Szkoda że projekt nie przewiduje miejsc postojowych dla samochodów, wzdłuż Krasińskiego. Poparł bym wtedy w całej rozciągłości.
  • mazur777  28.06.2017 15:14
    Oby ten projekt zostal odrzucony - kto w ogole go dopuscil? Nie ze wzgledu ze jest zly, czy zjada caly budzet - po co wydawac kase w miejscu gdzie droga i tak powstanie? To lepiej wybudowac park, zmarnowac kase, niech inni nie dostana, pozniej wydac na zaoranie terenu pod budowe.
  • tomokon1  28.06.2017 15:31
    Mi się wydaje, że skoro władze dzielnicy zgodziły się na głosowanie nad tym projektem to znaczy, że w przypadku jego zwycięstwa pieniądze będą wydane zgodnie z przeznaczeniem. Nikt z władz dzielnicy nie zgodziłby się na projekt, który w niedalekiej przyszłości oznaczałby oskarżenia o niegospodarne zarządzanie środkami pieniężnymi.

    Co do samego projektu - jest on bardzo ciekawy i osobiście mi się podoba. Brakuje w rejonie Żoliborza Południowego terenów zielonych a jest tutaj coraz więcej mieszkańców.
    • mazur777  28.06.2017 15:34
      Oczywiscie - pieniadze zostana wydane z przeznaczeniem tj. na budowe parku ale efekt bedzie taki ze zostana koniec koncow zmarnowane.

      A mi sie wydaje ze urzednicy patrza z maks 1 kadencje z wyprzedzeniem. Ktos po cos zostawil ten szeroki pas i napewno nie z przeznaczeniem na park, bo juz dawno poszloby to pod budowe mieszkan. Podobnie jak z poludniowa obwodnica Warszawy, ktora ma leciec przez Ursynow - co prawda w tunelu.
    • tomokon1  28.06.2017 15:54
      Z tego co jest napisane wyżej, ten szeroki pas był od wielu lat rezerwą pod poszerzenie ul. Krasińskiego. Ale ten pomysł już upadł - i dlatego może tam powstać park.
    • mazur777  28.06.2017 15:58
      Prosze wejsc na: http://mapa.siskom.waw.pl/

      Kliknac po lewej stronie: Infrastruktura Drogowa -> Drogi m.st. Warszawy i kliknac na ulice Krasinskiego w miejscu gdzie teraz mamy po jednym pasie w kazdym kierunku na wysokosci planowanego parku.

      Tutaj jest info:

      ul. Kasińskiego (odc. Powązkowska - Plac Wilsona)

      Podstawowe informacje:
      planowana ulica klasy głównej (G, 2x2 pasy)
      podmiot odpowiedzialny: m.st. Warszawa

Zaloguj się, aby komentować.