275 - 50 ławek na Starym Mokotowie

15.01.2018 16:25
awatar Robert Buciak
autor projektu

Stan realizacji projektu

Oddane głosy

948

Chciałbym, aby, a osoby starsze miały gdzie usiąść w drodze do sklepu, przychodni lub domu kultury. Dlatego proponuję i ustawienie ławek. Drzewa. Ławki proponuję rozstawić równomiernie po całym rejonie, tam gdzie potrzebują ich mieszkańcy.

Kategoria projektu

  • komunikacja/drogi
  • zieleń miejska

Koszt całkowity projektu

176 500,00 zł

Dzielnica

Mokotów


Charakter projektu

Lokalny, Stary Mokotów


Lokalizacja projektu

m.in. Kazimierzowska, Wiśniowa, Bałuckiego, Dąbrowskiego, Wołoska, Boboli, Batorego, al. Niepodległości

Istotne informacje o lokalizacji

na ul. Kazimierzowska, Wiśniowa, Bałuckiego, Dąbrowskiego, Wołoska, Boboli, Batorego, al. Niepodległości postawienie ławek równomiernie na ulicach całego Starego Mokotowa

Klasyfikacja projektu


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Projekt dotyczy dróg publicznych, które są ogólnodostępne.

Pełny opis projektu

Projekt polega na postawieniu 50 ławek. Brakuje ich szczególnie starszym osobom w drodze do sklepów, przychodzi i domu kultury. Proponuję postawienie 50 ławek z oparciami i podłokietnikami. Powinny one stanąć równomiernie na całym terenie Starego Mokotowa w okolicach sklepów i innych celów podróży osób starszych. Zgodnie ze "Standardami dostępności m. st. Warszawy" ławki powinny stać, co 50 metrów i projekt ma prowadzić do realizacji tego zapisu. Szczegółowa lokalizacja drzew i ławek zostanie ustalona przez zarządców dróg w trakcie weryfikacji projektu. Osoby zainteresowanie postawieniem ich w konkretnych lokalizacjach proszę o ich podawanie w komentarzach pod projektem.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

Ławki potrzebne są przede wszystkim osobom starszym, aby mogły samodzielnie chodzić po okolicy swojego miejsca zamieszkania. Ich postawienie pozwoli na zachowanie zdrowia seniorów i pozwoli zachować więzi społeczne.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

Ławki 50 x 3500 =175 000 zł
Oznakowanie – 500 zł
ogółem – 175 500,00 zł
(Wszystkie ceny zawierają koszty utrzymania. 10 000,00 zł)

Całkowity koszt projektu: 176 500,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

TAK


Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach

bieżące utrzymanie


Szacunkowy roczny koszt eksploatacji: 1 000,00 zł

Modyfikacje



Komentarze (13)

  • Ania Oku-Ko  22.01.2018 11:12
    Świetny pomysł!
    Proponuję, aby ze 3 ławki stanęły na Rakowieckiej przy chodniku wzdłuż dawnego gmachu głównego SGGW. Z tego, co patrzyłam, pas zieleni koło chodnika należy do miasta.
  • rowerowy77  22.01.2018 19:38
    Robert, nie pomyliłeś się w opisie?

    " ławki powinny stać, co 50 metrów "
    • robert.buciak  23.01.2018 12:47 Autor projektu
      Gratuluję dobrego wzroku. Przecinek rzeczywiście jest niepotrzebny. Jak będę mógł edytować, to go usunę.
    • rowerowy77  08.02.2018 20:02
      Spoko :) Co 50 metrów ławka to byś poszalał.
  • emoka111  23.01.2018 12:33
    Ławek na mokotowie jest tak mało, że gdzie by nie stanęły będą przydatne
  • Majka007  26.01.2018 11:49
    Szczególnie pod oknami, to wtedy w nocy jest wesoło i gwarno. Ulica zyje nocnym życiem, a normalni ludzie nie mogą spać. Ławki są potrzebne ale nie wszędzie. Nie ma potrzeby ustawiania ich gdzie popadnie aby wyczerpać limit jak to jest ze słupkami-zawalidrogami. Projekt może być ale bez przesady nie wszędzie. Niech pan nie udaje, że kocha starych ludzi to jest znowu jakiś kamuflaż. Co pan zamierza zrobić że zjednuje sobie teraz mieszkańców?
    • Gabriela  28.01.2018 09:11
      Myślę, że projekt jest dobry. Nie wiem, jakie rozwiązania przyjęło miasto odnośnie stawiania ławek w zwartej zabudowie miejskiej. Propozycja postawienia ławki zawsze może wywoływać kontrowersje, jednak wiemy, że ławki są potrzebne. Być może są przepisy, które to regulują, a może należałoby każdorazowo przeprowadzić spotkania konsultacyjne z mieszkańcami okolicznych budynków. Nie chce mi się wierzyć, że nie ma wypracowanych rozwiązań w tej kwestii.

      Jeśli chodzi o drzewa, pomysł mnie zachwyca. Zakłada uzupełnienia dawnych nasadzeń w alejach w oparciu o dokument przygotowany przez zespół specjalistów miedzy innymi Katedry Architektury Krajobrazu SGGW i Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego.
  • Jerzy Gutowski  03.02.2018 09:28
    Proszę się przejść ulicą Dąbrowskiego, tam gdzie można i nie przeszkadzają mieszkańcom ławki postawiła "Administracja Dąbrowskiego". Nowe nasadzenia drzew robione są w każdym roku. Uważam, że projekt to zbędnie wydane pieniądze.
  • gieniamoko  03.02.2018 13:44
    Na naszym odcinku Dąbrowskiego od Niepodległości są ławki i sporo już dosadzonych drzew. Nie uważam, że ławki są niezbędne chociaż w niektórych miejscach by się przydały. Dobrze by było to skonsultować z mieszkańcami, żeby znowu nie wyszedł jakiś bubel jak ostatnio co mieszkańcy protestowali. Myślę, że w takich sprawach powinien być brany pod uwagę głos mieszkańców
  • Kamil Wojtasik  05.02.2018 09:33
    Bardzo dobry projekt i w tym przypadku ma Pan mój głos. W ogóle uważam, że dobrze by było pójść tą drogą. Podobne projekty doskonale wpisują się w działalność organizacji, którą Pan reprezentuje, a ponadto służą wszystkim mieszkańcom. Może z ławkami fakt - warto uwzględnić w planach możliwość ewentualnej ich relokacji w przyszłości, w przypadku, gdyby w jakimś miejscu powodowały uciążliwość.
  • ELŻBIETAF  11.02.2018 15:53
    Czy autor mógłby wreszcie zająć się swoją okolicą a reszcie Warszawy dać spokój. To że pan działa w ZM i jeszcze gdzie indziej to nie znaczy że wie najlepiej czego chcą mieszkańcy. Ja pod swoim oknem mam już ławkę na ulicy i łobuzów w nocy też. Zieleń tak ale ławki nie wszędzie. Może lepiej trzeba by było uzgodnić z mieszkańcami gdzie są im potrzebne. Wolnoć Tomku w swoim domku, a nie wszędzie panie Robercie.
  • Majka007  26.02.2018 21:03
    Drzewa lub inne rośliny tak, ale ławki nie wszędzie, żeby tylko wydać pieniądze podatników bez sensu. Pan Robert niech przestanie wreszcie rządzić wszędzie. Kim pan jest, ze występuje w imieniu mieszkańców. Czy rzeczywiście pozjadał pan wszystkie rozumy i zna się na tym co jest potrzebne wszystkim? Inaczej rozumiałam idee bp. Myślałam, że to rodowici mieszkańcy będą decydować o wyglądzie swojej okolicy a nie "Pan Wszystkowiedzący".
  • zuziapolka  26.06.2018 11:26
    zagłosowałam i baaardzo proszę o ławkę przy kamienicy z adresem Kazimierzowska 49 od strony dziedzińca tj od ul. Falęckiej.
    mamy tu bardzo zaniedbany dziedziniec z placem zabaw przedszkola Małe Misie...warto go poprawić wizualnie i sprawić żeby ożył, a nie ma kompletnie gdzie przycupnąć z dzieckiem czy zakupami...

Zaloguj się, aby komentować.