2430 - Rewitalizacja terenu pomiędzy ulicą Redutową a Elekcyjną

awatar autor_5a6b164d1e207
autor projektu

Stan realizacji projektu

Oddane głosy

681

Rewitalizacja terenu przyległego do chodnika pomiędzy ul. Redutową i Elekcyjną - przedłużenie ul. Pustola. Remont chodników oraz wymiana oświetlenia.

Kategoria projektu

  • komunikacja/drogi
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska

Koszt całkowity projektu

491 160,00 zł

Dzielnica

Wola


Charakter projektu

Lokalny, Rejon Północno-Zachodni


Lokalizacja projektu

Elekcyjna, Redutowa, Pustola

Istotne informacje o lokalizacji

Działki nr: 1, 7, 170, 175


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Teren otwarty, ogólnodostępny

Pełny opis projektu

Celem projektów jest rewitalizacja terenu znajdującego się pomiędzy ulicami Redutową i Elekcyjną (przedłużenie ul. Pustola). Obecnie obszar ten jest trochę zaniedbany, znajdują się tam stare chodniki, zieleń jest zadeptana, lampy parkowe są różnego rodzaju.
Teren ten może stanowić dobre miejsce rekreacyjne dla okolicznych mieszkańców, ludzie bardzo często wychodzą tutaj na spacerze swoimi czworonogami.
Na obszarze ty zostaną wycięte stare, zagrażające budynkom drzewa, a w ich miejsce posadzi się nowe. Chodniki zostaną wyremontowane, ujednolici się oświetlenie. Dla osób wyprowadzających psy zostaną zainstalowane specjalne kosze na odchody.
Realizacja tego projektu podniesie wartość okolicy, jej estetykę oraz użyteczność dla lokalnej społeczności. Ładne otoczenie będzie miało pozytywny wpływ na nastrój osób spędzających tu wolny czas.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

- remont istniejących, zniszczonych chodników (wymiana starej nawierzchni, naprawa zapadniętych fragmentów dobrego chodnika)
- wymiana starych lamp na oświetlenie parkowe (ujednolicone)
- wycinka drzew o złym stanie fitosanitarnym, które zagrażają budynkom oraz posadzenie nowych drzewek
- instalacja koszy na psie odchody
Projekt ten poprawi bezpieczeństwo terenu (chodniki bez dziur, lepsze oświetlenie w nocy), podniesie wartość rekreacyjną i estetyczną. rewitalizacja okolicy sprawi, że ludzie będą się czuli tutaj lepiej.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

- wymiana chodnika 788m2 x 250 zł/m2=197.000 zł
- remont istniejącego chodnika 80 m2 x 150 zł/m2 = 12.000 zł
- wycinka drzew 3 szt. x 5.000 zł/szt. = 15.000 zł
- posadzenie nowych drzew 9 szt. x 200 zł/szt. = 1.800 zł
- likwidacja chodnika 58m2 x 100 zł/m2 = 5.800 zł
- instalacja koszy na psie odchody 6 szt. x 500 zł/zł = 3.000 zł
- wymiana oświetlenia 46 szt. x 5.000 zł/szt. = 230.000 zł
- posianie trawy 58 m2 x 20 zł/m2 = 1.160 zł
- wysypanie tłucznia 60 m2 x 50 zł/m2 = 3.000 zł
- tablica "Pomnik przyrody" 1 szt. x 1.000 zł/szt. = 1.000 zł
- dokumentacja projektowa - 15.000 zł
- Oznakowanie budżetu partycypacyjnego (tablica + elementy wyposażenia) 700 zł + (57 szt. x 100 zł) = 6.400 zł

Całkowity koszt projektu: 491 160,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

NIE


Modyfikacje



Komentarze (22)

  • Pikanteria  27.06.2018 08:59
    Bardzo proszę o NIE WYCINANIE DRZEW! Owszem wymagają one pielęgnacji ale dzięki nim jest tam choć odrobina cienia! Rewitalizacji potrzebują też bardzo pilnie rozjeżdżone trawniki i na to powinny się znaleźć pieniądze, koniecznie. Trzeba też te trawniki ochronić przed rozjeżdżaniem przez samochody dostawców, policji i straży miejskiej!
    • autor_5a6b164d1e207  27.06.2018 19:13 Autor projektu
      Oczywiście mi też nie podobają się rozjeżdżone trawniki na tym terenie. Natomiast sedno tego problemu leży w tym że dostępność bloków dla samochodów pomiędzy Pustola a Batalionu Zośka jest ograniczona. Wszędzie są słupki ograniczające wjazd (również dla służb ratunkowych) dlatego są "dzikie dojazdy" i rozjeżdżone trawniki. Będzie kulturalna dostępność nie będzie rozjeżdżonych trawników. Rewitalizacja trawników bez likwidacji przyczyny problemu nic nie da, zmarnuje się tylko pieniądze.
    • Pikanteria  28.06.2018 08:09
      To jest dość złożony problem. Mieszkam w jednym z tych bloków "bez dojazdu" i nie potrzebuję jeździć po trawnikach żeby przywieźć np. 20-kilowe worki gipsu do remontu. Wszystko można załatwić z administracją i gospodarzami budynków. Więc w sytuacjach kiedy na prawdę trzeba coś przewieźć problemu nie ma żadnego.
      Pojawia się natomiast wtedy kiedy dostawca pizzy postanawia sobie skrócić drogę, albo kiedy służbom mundurowym nie chce się spacerować i rozjeżdżają trawnik. Dodatkowym problemem są pojedynczy mieszkańcy, którzy urządzają sobie natychmiast dziki parking, jak tylko znienawidzone słupki są otwarte. Ja sobie bardzo cenię to że nie mam tuż pod oknami parkingu i ulicy, pomimo że muszę targać cięższe zakupy przez całe podwórko od Baonu Zośka ;) .
    • mieszkancy pustola  31.07.2018 17:35
      Też myślimy że nie trzeba poszerzać chodników żeby jeździło tędy mnóstwo samochodów. A zdarza się że wjeżdżają półciężarówki bo komuś nie chce się tego wszystkiego przynieść z Baonu Zośka. Dojdzie do tego w przyszłości że między blokami zrobią się dzikie parkingi (już niektórzy próbowali robić tutaj parking dla własnego auta) a ułatwienie wjazdu samochodom do tych bloków "bez dojazdu" jest pierwszym etapem wprowadzania aut między bloki.
      Karetka swobodnie dojeżdża obecnie istniejącym chodnikiem. Straż pożarna ma łatwy dostęp do każdego bloku od strony Baonu Zośka tam gdzie są parkingi obok garaży.
      Więc ułatwienie wjazdu samochodom to bardzo zły pomysł i mieszkańcy Pustola w blokach "bez dojazdu" na takie coś się nie zgodzą.
  • Pikanteria  27.06.2018 09:01
    Powinno się też przemyśleć dobudowanie wzdłuż chodnika ścieżki rowerowej. Bo na jednym chodniku wszyscy się nie pomieścimy.
    Teren ten wymaga rewitalizacji, ale powyższy pomysł w wielu miejscach jest nietrafiony i zwyczajnie nie przemyślany. Żałuję że dopiero dziś o nim przeczytałam :(
    • joannakon  27.06.2018 17:01
      Zgadza się, sciezka bylaby tutaj NIEZWYKLE wygodna. Miejsca jest sporo.
    • autor_5a6b164d1e207  27.06.2018 18:55 Autor projektu
      Myślałem ale o ścieżce ale teren pomiędzy chodnikiem a cmentarzem jest objęty konserwatorem zabytków budowa czegokolwiek nowego wiąże się z pozwoleniem na budowę co trwa bardzo długo. Można taki pomysł dołożyć w przyszłym roku. Miejsce jest.
    • Pikanteria  28.06.2018 08:01
      No to faktycznie ścieżka zostaje do zrobienia później, można by ją spokojnie puścić po drugiej stronie drzew niż chodnik... tyle że gdzieś z tamtej strony biegnie też instalacja ciepłownicza, więc może być dodatkowy problem.
  • joannakon  27.06.2018 17:00
    Również nie popieram wycinki DRZEW. kKo wydał opinię o ich złym stanie fitosanitarnym? Czy nie wystarczyłoby podciecie galezi? Zasadzenie nowych mlodych drzewek skonczy sie na tym ze zrobimy pustynie. Mlode drzewa nie daja tyle cienia. Proszę tez pamietac ze drzewa rosna długo, wiec taki pustostan bedziemy oglądać naprawdę wiele lat. Nie moge zagłosować na ten projekt ze względu na wycinkę - jesli to sie zmieni to uwazam projekt za dobry, gdyż wskazane miejsce prosi sie o zadbanie.
    • autor_5a6b164d1e207  27.06.2018 18:51 Autor projektu
      Co do drzew to tak jak ludzie nie żyją wiecznie. Chodzi o 3 wysokie topole które mają przegnite korzenie, a na pniu są owocnik grzybów rozkładających drewno (proszę się zapoznać ze stanem tych drzew). Pielęgnacja nic nie da. Wiek rębności topól to 30-40 lat I te drzewa tyle mają.Chciałem tylko by te drzewa nie zwaliły się na blok i nie zrobiły komuś krzywdy podczas wichury. Na szczęście ja tam nie mieszkam. A kto potem weźmie za to odpowiedzialność? DLA JASNOŚCI NIKT NIE CHCE WYCINAĆ ZDROWYCH DRZEW!
    • Pikanteria  28.06.2018 08:17
      Wszystko co pisze autor brzmi bardzo rozsądnie. Kłopot jest tylko taki, że właśnie nie wiemy kto wyda decyzję fitosanitarną, a doświadczenie uczy tego że cięte są wszystkie (w większości zdrowe) drzewa jak leci, za to na ich miejsce sadzi się cieniutkie chucherka, które nie mają szans przetrwać pierwszej zimy. I ma to miejsce nawet wtedy kiedy w projekcie były podane obwody pni (często kilkunasto-kiludziesięcio-centymetrowe), a tłumaczenie urzędników jest zawsze to samo - posadziliśmy za te same pieniądze więcej małych drzewek... Jeśli drzewa stanowią zagrożenie (a być może tak jest) to zarządca terenu ma prawny OBOWIĄZEK się tym zając i nie musimy na to wydawać pieniędzy z budżetu partycypacyjnego. Ale wiadomo prawo sobie, realia sobie ;)
  • autor_5a6b164d1e207  28.06.2018 16:57 Autor projektu
    Ogólnie celem tego projektu jest polepszenie wartości użytkowej i estetycznej tego zaniedbanego miejsca zgodnie z MPZP, konserwatorem, itp. Rozumiem uwagi ale wszystko (ścieżka rowerowa) ciężko zrobić od razu ze względu na wyższe koszty. Co do drzew to osobiście postaram się tą kwestią zająć jak najlepiej. Proszę zauważyć (tak jak @JOANNAKON napisała że drzewa rosną powoli),że jeśli stopniowo będziemy nasadzać nowe i usuwać te których dobiegł już czas to w przyszłości ludzie będą również cieszyć się "cieniem".
  • mieszkancy pustola  27.07.2018 17:21
    Jestem mieszkańcem jednego z bloków na Pustola (od tej strony gdzie nie ma żadnej asfaltowej ulicy) i się z tego cieszę że tej ulicy nie ma. Przedłużenie ulicy Pustola (między Redutową a Elekcyjną) to największa głupota. Sam z rodziną wprowadzałem się tutaj 4 lata temu i remontując mieszkanie nie musiałem wjeżdżać między bloki tylko wszystko donosiłem rękami albo wypożyczonym wózeczkiem dowoziłem z ulicy Baonu Zośka. Z roku na rok w okolicy jest więcej dzieci (które bawią się między blokami i wybiegają na porządną łąkę) i myślę że przedłużenie Pustola spowoduje drastyczne zwiększenie niebezpieczeństwa tych dzieciaków. Mogę z ręką na sercu napisać że będę robić wszystko aby tę inwestycję zatrzymać.
    • autor_5a6b164d1e207  30.07.2018 17:42 Autor projektu
      Szanowny Panie, na wstępie dziękuję za 3 komentarze, szkoda że nie pojawiły się one gdy był czas na dyskutowanie projektu, chętnie poznałbym jak najwięcej opinii. To taka informacja na przyszłość :). Proszę też czytać projekt ze zrozumieniem, zanim się coś napisze. NIE MA W NIM SŁOWA O TYM ŻE MA TAM POWSTAĆ DROGA (chodzi tylko o remont istniejącej infrastruktury). Też jestem mieszkańcem tego osiedla i każdy z nas - mieszkańców ma inny pomysł na jego funkcjonowanie, co jest jak najbardziej normalne. Co do własności terenu którego dotyczy projekt to jest on w 80% gminny i korzysta z niego nie tylko najbliższe osiedle.
    • mieszkancy pustola  31.07.2018 17:50
      Szanowny Panie lub Pani, Jak mogły się pojawić jeśli ludzie nic o tym projekcie nie wiedzieli tylko nagle zobaczyliśmy na klatce schodowej na tablicy informacyjnej kartkę z informacją GŁOSUJ NA MÓJ PROJEKT. Nie było żadnych wcześniejszych informacji na tablicy informacyjnej że Ty (Pan albo Pani bo dalej nie wiemy kto to robi) planujesz coś takiego zrobić i pod jakim nr telefonu można się z Tobą umówić aby ten projekt omówić. Nie tak to się robi (czyli z ukrycia) tylko tak samo jak w krajach zachodnich najpierw trzeba pochodzić po wszystkich na których dany projekt będzie oddziaływał albo przynajmniej dać do wiadomości swój nr telefonu z godzinami w których można dzwonić i rozmawiać. Jeśli chodzi o drogę to z tego co czytamy to chcesz stworzyć łatwiejszy dojazd do tzw bloków "bez dojazdu" czyli to będzie ulica nie zważając na to czy będzie asfaltowa czy z kostki brukowej. Doprowadzisz do tego że zrobi się między blokami dziki parking i to będzie Twoja wina.
      Nie widzimy też żeby w kostce brukowej (która jest nadal w dobrym stanie) były jakieś dziury i dlatego trzeba ją wymienić że trochę jest szara. Na asfalcie też się dzieci bawią i nawet mają zabawę malując na nim kredą.
  • mieszkancy pustola  27.07.2018 17:33
    Następna sprawa ławeczki. Tam ławeczek nie powinno być w ogóle. Więcej ławeczek to większe imprezy w nocy pełne alkoholu które są do niewytrzymania w okresie letnim ze względu na piski i śpiewy. Ostatnio rozłożono nowe ławeczki które imprezowicze przenieśli i tak w swoje miejsca. Ta łąka powinna zostać. Tam powinny bawić się dzieci z rodzicami. Tam powinno się grać w badmintona, puszczać latawce, opalać się, kopać w piłkę, grać w siatkówkę a nie robić miejsce na spędy psów żeby co kilka metrów uciekać przed psią kupą. Znakomitym miejscem na park dla psów jest Skwer im. płk Pacaka-Kuźmirskiego (w trójkącie między Wolską-Kasprzaka-Ordona). Moim zdaniem nie potrzebny jest tutaj nowy park (bo parków dookoła mamy mnóstwo tj. Sowińskiego, Szymańskiego, Moczydło) tylko powinna zostać wielka łąka.
    • autor_5a6b164d1e207  30.07.2018 18:05 Autor projektu
      - w kwestii ławeczek to nikt nie chce stawiać większej ilości, co do imprez jak najbardziej Pana rozumiem, zmianę miejsca tych nowych też zauważyłem
      - łąka dalej będzie (nikt tam lasu czy parku nie zrobi)
      - postawienie 6 koszy na psie kupy ma chyba ochronić nas przed wdepnięciem w nie (co zresztą sam Pan napisał), nie wiem tylko jak to się ma do parku dla psów? Czy postawienie 6 koszy to jakiś park?; ludzie i tak tam będą wyprowadzać psy chodzi o to by nie było kup
      - co do badmintona to proszę zgłosić pomysł na np. trawiaste boisko, chętnie na niego zagłosuję
    • mieszkancy pustola  31.07.2018 18:05
      Dlatego między tymi blokami "bez dojazdu" a cmentarzem jest wolna przestrzeń bo taki bardzo dobry pomysł miał ten kto w latach 60tych XXwieku projektował ten teren. I tak powinno zostać. Żadnych ławeczek, żadnych drzew tylko wolna przestrzeń dla zabawy i wypoczynku. Rozumiem że jak rozumiesz że mieszkańcom bardzo doskwierają nocne imprezy na ławeczkach to zrezygnujesz ze stawiania na łące nowych ławeczek. Bo każda ławeczka to nowa imprezownia. Jedyna rzecz którą tam trzeba zmienić to zlikwidować płyty chodnikowe i zamienić je chodnikiem szutrowym (bardziej naturalnym i przepuszczającym wodę).

      Kosze na kupy psów.
      Możesz ustawić nawet 100 takich koszy ale kultury ludzi nie nauczysz. Kto sprząta ten nadal będzie sprzątał po swoim piesku i wrzucał woreczek do kosza a 95% ludzi których nie sprząta nawet gdy będzie miało co metr kosz na psie odchody to i tak tego nie sprzątnie.

      Trawiaste boisko do badmintona nie jest potrzebne do budowy bo tym boiskiem jest ta łąka. Nie rozumiemy że u Ciebie wszystko musi coś kosztować i generować koszty.
  • mieszkancy pustola  27.07.2018 17:45
    Gdy ta łąka nie była ostatnio koszona i wyrosła całkiem wysoka trawa to można tu było spotkać najwięcej motyli w okolicy (tak motyle potrzebują niekoszonej łąki!!!). Dzięki tej łące ptaki o nazwie Jerzyki Zwyczajne (skrzynki dla ich potomstwa zawieszone się na każdym bloku) mają mnóstwo pożywienia. W tej łące żyją Jeże które późnymi wieczorami i nocami wychodzą tutaj sobie pojeść. Nie rozumiem że ktoś chce zniszczyć taki lokalny ekosystem. Drzew między blokami również nie trzeba wycinać tylko przycinać i robić nowe nasadzenia, między blokami, ale nie jakimiś robiniami (potocznie zwanymi akacjami) i lipami tylko czymś takim jak tulipanowiec, ambrowiec amerykański, oxytree (które produkuje mnóstwo tlenu i rośnie ponad 2 metry na rok) albo paulownia. Zostawmy tę łąkę w spokoju i najwyżej wytnijmy wszystkie topole. Mam nadzieję że nie popsujemy tak wspaniałego miejsca w jakim teraz mieszkamy i nie sprowadzimy pod swoje bloki ruchu ulicznego, zbiegowiska psów, nocnych imprezowiczów czy miejsca nocowania bezdomnych.
    • autor_5a6b164d1e207  30.07.2018 18:28 Autor projektu
      - już się zagubiłem wcześniej pisze Pan o opalaniu, badmintonie a teraz o tym by łąka była nie koszona (nie widziałem by ktoś grał czy opalał się w trawie po pas)
      - proszę powiedzieć skąd ma Pan informację, że w ramach projektu będą wycinane drzewa między blokami?
      - tak, co do wycinki to chodzi o 3 stare topole
      - dziękuję za sugestię co do gatunków drzew
    • mieszkancy pustola  31.07.2018 18:18
      Opalanie w nie koszonej łące jest czymś naturalnym. Trawa się nigdy nie łamie a wyższa trawa zapewnia dla opalających się jakąś prywatność. Ta zielona łąka jest tak duża że na przykład 1/3 może być przeznaczona dla aktywnej rekreacji a na przykład te 2/3 dla wypoczynku jak opalanie czy rodzinne/przyjacielskie spotkania na kocyku.

      Co do wycinania drzew pisze jak byk w opisie projektu NA OBSZARZE ZOSTANĄ WYCIĘTE STARE DRZEWA a wszystkie drzewa między blokami są stare dlatego zaniepokojenie tym że wytnie się zdrowe drzewa. Gdyby było zapisane ZOSTANĄ WYCIĘTE CHORE TOPOLE to każdy by zrozumiał. Chociaż jak napisano wszystkie topole powinny być wycięte na naszym osiedlu bo po pierwsze są stare, po drugie są niebezpieczne a po trzecie pylą przez co są uciążliwe dla tych którzy są na nie uczuleni.
  • mieszkancy pustola  31.07.2018 18:27
    Jeśli chodzi o łąkę to nic nowego nie trzeba wymyślać bo już w budżecie partycypacyjnym jest projekt pt ŁĄKA KWIETNA i można tylko poprosić inicjatora lub inicjatorkę tego projektu aby wdrożyć go obok nas.

    opis projektu
    ŁĄKA KWIETNA - to świetna alternatywa dla nisko koszonych trawników. W mieście nie ma miejsc bardziej przyjaznych zapylaczom i drobnym ssakom. Łąki kwietne od kwietnia do września są pełne kolorów i życia. Łąka jest domem oraz stołówką dla setek gatunków roślin i zwierząt. Łąki nie wymagają podlewania i nawożenia, nie trzeba ich też często kosić produkując dodatkowe spaliny w silnikach kosiarek . Łąka kwietna jest świetną okazją do edukacji, możemy poznać rośliny które są zagrożone lub dawno zapomniane oraz obserwować zmiany związane z porami roku.

    Na tej łące może rosnąć rumianek, bławatek, cykoria, firletka itp. itd.

Zaloguj się, aby komentować.