Łączymy parki: Park Jana Pawła II - Olkówek - Park Romana Kozłowskiego

243
Wybrany w głosowaniu - Projekt zwycięski / W trakcie realizacji
Pomysł na rok 2020
Lokalizacja Ursynów
Autor pomysłu Tomasz Wałkuski
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
227 900 zł
Kategoria
  • ochrona środowiska
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
dzielnicowy
Oddano 1908 głosów za tym projektem
Zgłoś swój pomysł

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
dzielnicowy
Dzielnica:
Ursynów
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Teren ograniczony od zachodu ulicą Puszczyka, od wschodu ul. Wokalną, w okolicach placu zabaw z dinozaurami i parkingu przy boiskach na Puszczyka.
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Opis projektu
Ten projekt to kontynuacja projektów "Łączymy Parki" z poprzednich edycji Budżetu Partycypacyjnego.

W 2020 projekt "Łączymy parki" przewiduje:

a) rekultywację trawnika na terenie przylegającym od wschodu i południowego wschodu do placu zabaw z dinozaurami oraz między boiskiem przy ul. Puszczyka i parkingiem obok żłobka.
b) posadzenie 180mb żywopłotu lub roślinności okrywowej wzdłuż ciągu pieszo-jezdnego - od parkingu przy żłobku do budki z lodami.
c) posadzenie 400 krzewów (głównie iglastych (sosna górska) ale z domieszką krzewów ozdobnych róża pomarszczona, berberys Thunberga, dereń biały) na terenie między parkingiem i żłobkiem, na południowym krańcu parkingu, na górce przylegającej od południa do boisk na ul Puszczyka (na terenie m.st. Warszawy) oraz wzdłuż ogrodzenia SP 81(od strony wschodniej) – na terenie szkoły.
d) zasadzenie 6 jodeł jednobarwnych (wyposażonych w worki do nawadniania) na terenie przylegającym od zachodu do placu zabaw z dinozaurami, 6 jodeł ( z workami) na terenie przylegającym od wchodu do placu zabaw oraz 3 jodły (z workami) od strony południowej przy boisku. Alternatywnie inne drzewa iglaste odporne na warunki miejskie: Świerk serbski, Sosna czarna, Daglezja zielona, Biota wschodnia, Żywotnik olbrzymi.
e) budowa 20m chodnika (od północnego krańca placu zabaw z dinozaurami w kierunku północno-wschodnim do ciągu pieszo-jezdnego prowadzącego w kierunku domu sztuki i metra).
f) ustawienie dwóch ławek z oparciem w okolicach placu zabaw z dinozaurami
g) ustawienie 5 stojaków rowerowych przy placu zabaw z dinozaurami
h) urządzenie co najmniej 100m2 łąki kwietnej na terenie Olkówka
i) ustawienie 3 hoteli dla owadów. Jeden w Parku Jana Pawła II, jeden na terenie "Łączymy Parki", jeden w Parku Romana Kozłowskiego
j) ułożenie ścieżki żwirowej w miejscu przedeptu (między parkingiem przy budynku Puszczyka 12 a eliptycznym chodnikiem na południe od placu zabaw
k) zdjęcie 6 płyt betonowych (+wyrównanie terenu i posadzenie krzewów) oraz doprowadzenie (ok 8 m) płotka zabezpieczającego przed parkowaniem do miejsca, gdzie krzyżuje się ciąg pieszo-jezdny płn-płd z chodnikiem prowadzącym w kierunku metra - naprzeciwko altany śmietnikowej budynku Wiolinowa 11, ale po stronie zachodniej.
l) ułożenie progu zwalniającego dla pojazdów na skrzyżowaniu dwóch ciągów pieszo jezdnych - kierunki płn-płd i wsch-zach (w okolicach zjazdu po betonowych płytach)
Przy nasadzaniu roślinności powinien zostać uwzględniony dokument "Standardy kształtowania zieleni Warszawy".
Planowane miejsca nasadzeń nie będą kolidować z:
- istniejącym i zaplanowanym zagospodarowaniem infrastrukturalnym terenu przewidzianym w ważnym pozwoleniu na budowę parku (którym dysponuje Urząd Dzielnicy),
- planowanymi przez Urząd Dzielnicy nasadzeniami zastępczymi,
- organizowanymi imprezami plenerowymi.
Projektowanie uniwersalne
Tak
Uzasadnienie realizacji projektu
Teren łączący parki Jana Pawła II z parkiem Romana Kozłowskiego powoli staje się parkiem. W ramach poprzednich projektów "Łączymy Parki" pojawiła się roślinność ozdobna, prawie 50 drzew, chodniki, ławki etc.
Konieczne są dalsze prace - nasadzenia zieleni, uzupełnienie 20 metrów chodnika, rekultywacja trawnika.
Drzewa i krzewy iglaste mają cieszyć oko i oczyszczać powietrze także zimą.
"Hotele dla owadów" oraz łąka kwietna mają służyć bezcennym owadom, które masowo wymierają, a są odpowiedzialne za zapylanie roślin.

Charakterystyka

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
Wstępny przybliżony kosztorys projektu:
- dokumentacja projektowa: ok. 8.000 zł,
- rekultywacja trawnika: ok. 50.000 zł,
- posadzenie 180 mb żywopłotu: ok. 41.000 zł,
- posadzenie 400 krzewów: ok. 40.000 zł,
- posadzenie 15 jodeł jednobarwnych z workami nawadniającymi: ok. 18.000 zł,
- budowa 20 m chodnika: ok. 7.600 zł,
- ustawienie dwóch ławek z oparciem: ok. 11.000 zł,
- ustawienie 5 stojaków rowerowych: ok. 2.500 zł,
- urządzenie co najmniej 100 m2 łąki kwietnej: ok. 5.000 zł,
- ustawienie 3 hoteli dla owadów: ok. 1.800 zł,
- ułożenie 26 m ścieżki żwirowej w miejscu przedeptu: ok. 8.000 zł,
- demontaż 6 płyt betonowych, wyrównanie terenu i ustawienie 8 m płotka wygradzającego: ok. 8.000 zł,
- ułożenie progu zwalniającego (w tym wykonanie projektu organizacji ruchu): ok. 5.000 zł,
- pielęgnacja i podlewanie zieleni w roku realizacji: ok.20.000 zł,
- oznakowanie graficzne projektu z BO: ok. 2.000 zł.
Razem: 227.900 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
227 900,00 zł

Skutki realizacji

Skutki realizacji
Zwiększenie atrakcyjności terenu rekreacyjnego.
Konieczność ponoszenia kosztów utrzymania w kolejnych latach (pielęgnacja i podlewanie zieleni, utrzymanie czystości, ew. naprawy pozagwarancyjne).

Modyfikacje

08.06.2019 21:09
Autor projektu
27.08.2019 13:41
Koordynator w dzielnicy Ursynów
Oddano 1908 głosów za tym projektem
Zgłoś swój pomysł Wyślij pytanie do autora

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (9)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Im więcej zieleni tym lepiej.
    Rafał Klek  04.09.2019 16:41
  • Bardzo dobry pomysł. Potrzeba więcej takich miejsc w trosce o zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną ludzi, ale proszę nie zapominać o psach. Wiele osób posiada psy i chętnie wdepnie do takiego atrakcyjnego miejsca. Żeby utrzymać czystość oraz uchronić zieleń przed działaniem moczu psów na roślinność i elementy małej architektury miejskiej warto za wczasu
    pomyśleć o PIESuarach, które wabiąc psy zapachem odciągają ich uwagę od drzew, krzewów, ławek, lamp, przyrządów do ćwiczeń, które są wrażliwe na działanie psiego moczu. Na PIESuarach można zamontować kosze na nieczystości. Https://piesuary.sklep.pl oraz facebook/piesuary
    Pozdrawiam, lek wet Artur Zalewski.
    artzal3@wp.pl  18.09.2019 18:20
    • Chyba nigdy Pani nie był na wspominanym w projekcie terenie. W tej chwili jest to miejsce spotkań właśnie psiarzy, oni już tam "wstępują" a jak posadzą tam masę iglaków to pewnie przestaną. Może reklamować piesuary w tak obcesowy sposób wybrałby się Pan gdzie indziej? Albo najpierw sprawdził o czym mówi?
      Dagmara1234  19.09.2019 22:23
  • Pomysł, który uderzy w osoby dotychczas chętnie korzystające z tego terenu - właścicieli psów. Więcej stojaków na rowery? Dla kogo? Te które już tam są nie są wykorzystywane a dostawi się ich jeszcze więcej? Łąka kwiatowa to świetny pomysł, ale taka już jest i sobie nieźle radzi na Kopie Cwila. Dlaczego akurat krzewy iglaste, którymi pokłują się zarówno dzieci, jak i psy? Cóż, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Dla mnie projekt kompletnie nietrafiony.
    Dagmara1234  19.09.2019 22:36
    • Szanowna Pani,

      proszę zobaczyć ile osób korzysta z placu zabaw z donozaurami w ciepłe dni. Duża część tych osób przyjeżdża na rowerach. Stojaków rowerowych jest zdecydowanie za mało.
      Jeśli chodzi o roślinność - zaproponowałem w znacznej części roślinność iglastą, ponieważ jest ona zielona także zimą - cieszy więc oczy, ale też oczyszcza powietrze.
      Teren między parkami Jana Pawla II i parkiem R. Kozłowskiego zmienił się w ostatnich latach - pojawiło się sporo drzew i krzewów, wyremontowane zostały chodniki, ustawione nowe ławki, kosze na psie odchody. Stare latarnie wymieniono na nowe.
      Te prace wykonane były właśnie z kolejnych projektów "Łączymy Parki" w Budżecie Partycypacyjnym.
      Tomasz Wałkuski  20.09.2019 07:59 Autor projektu
    • Szanowny Panie,

      bardzo dobrze znam ten teren, bo przemierzam go codziennie, po kilka razy dziennie.
      Jak dla mnie projekt ma potencjał, ale obejmuje bardzo duży teren, który ma różne potrzeby i może warto byłoby to rozdzielić?
      Jeżeli korzystający z dinozaurów zgłaszali za małą liczbę stojaków to warto takie dostawić.
      Jednak wspomina Pan ubiegłoroczne prace, a zwrócił Pan może uwagę na to ile z zasadzonych raptem rok temu krzewów i drzew przy chodniku obok dinozaurów już uschło? Nic z tym się nie robi. Co do iglaków to rozumiem tok myślenia, ale nie rozumiem na przykład dlaczego sosna górska a nie cis, który w różnych badaniach dotyczących potencjału radzenia sobie roślin ze smogiem wymieniany jest jako najbardziej skuteczny.
      Wymiana latarń to była akurat wtopa, zastąpienie ciepłego, żółtego światła rażącym, ostrym, białym promieniem powoduje tylko konieczność ustawicznego mrużenia oczu po zmroku i jest bardzo nieprzyjemne.
      Szkoda, że nie ma w tym projekcie na przykład wybiegu dla psów, bo odbierając im przestrzeń, z której dotychczas korzystały byłaby to jakaś alternatywa. No i wtedy przecież też można by tam posadzić różne drzewa i krzewy, jak to zrobiono na wybiegu przy Kazury.
      Pozdrawiam.
      Dagmara1234  20.09.2019 11:45
    • Szanowna Pani,

      myślę, że warto patrzyć optymistycznie. Szklanka jest w połowie pełna, a nie w połowie pusta :-)
      Jeśli dostrzega Pani potrzeby w naszej okolicy to proszę działać - na przykład zgłaszając projekt do budżetu partycypacyjnego, zgłaszając uwagi do tworzonych MZP, zgłaszając w odpowiednich miejscach (Urząd Dzielnicy, spółdzielnia ) jeśli roślinność jest zaniedbana.
      Owszem część roślin uschło, ale czy zgłosiła to Pani komuś, zrobiła coś w tym kierunku, żeby zmniejszyć negatywne skutki tegorocznej suszy? Napisała Pani "nic się z tym nie robi".
      Może niewiele osób coś robi w tym kierunku, ale akurat ja - poczuwając się niejako do odpowiedzialności za zieleń posadzoną w ramach "Łączymy Parki" - wielokrotnie zgłaszałem kwestię niewystarczającego podlewania do Urzędu Dzielnicy i Spółdzielni Jary. Według informacji, które otrzymałem w Urzędzie Dzielnicy, młode drzewa i krzewy podlewane są tak rzadki, ponieważ nie ma na to pieniędzy.
      Zachęcam do zagłosowania na mój projekt "Podlewanie młodych drzew", który pozwoli lepiej zadbać o młode ursynowskie drzewa.

      Dzięki moim staraniom udało się - i tu podziękowania dla wiceburmistrza Bartosza Dominiaka - zdobyć worki nawadniające dla drzew na tym terenie. Na skutek moich wielokrotnych maili do Urzędu Dzielnicy i SMB Jary udało się wreszcie doprowadzić do uregulowania kwestii - kto jest odpowiedzialny za teren przy wschodniej granicy boiska SP 81, gdzie w ramach projektu "Łączymy Parki na Ursynowie Północnym" (z 2017roku) posadzono między innymi 7 klonów. Dzięki temu już wiadomo, kto ma podlewać i dbać o tamtejszą roślinność.

      Co do zaproponowanej roślinności w projekcie na 2020 rok - konsultowałem to z zaprzyjaźnioną architekt krajobrazu i doszliśmy do wniosku, że taki zestaw roślinności będzie właściwy.

      Jeśli chodzi o latarnie - rozumiem, że ma Pani na myśli te latarnie przy boiskach na Puszczyka a nie latarnie wymieniane przez SMB Jary. Proszę zgłosić swoje uwagi do Urzędu Dzielnicy, który realizował projekt i wybrał latarnie. Przypuszczam, że o wyborze zdecydowały kwestie ekologiczne (lampy led).

      Być może Pani nie pamięta, ale w pierwszej edycji Budżetu Partycypacyjnego, zgłoszony był jeden projekt na wybieg dla psów na tym terenie i otrzymał bardzo mało głosów. Nikt już później nie zgłaszał takiej potrzeby...
      Pozdrawiam, życzę optymizmu i zachęcam do działania na rzecz najbliższego sąsiedztwa
      Tomasz Wałkuski  20.09.2019 21:33 Autor projektu
    • Szanowny Panie,

      ja tylko wyraziłam swoją opinię, chcąc zwrócić uwagę na to, że często po zakończeniu prac okazuje się, że nikt nie ponosi za nie odpowiedzialności. Nie chciałam rozpoczynać licytacji na zasługi dla lokalnej społeczności. Każdy działa w taki sposób w jaki chce i może, w jaki czuje się komfortowo.

      Życzę powodzenia z projektem.
      Dagmara1234  21.09.2019 08:54
  • 1.Co do cisów są one trujące http://1000roslin.pl/cis-pospolity-trujacy-przysmak/ więc nie powinny być sadzone tam dzie przebywa duzo dzieci!
    2.Co do podlewania jesli widzimy usuchające krzaczek czy kwiatki w najbliższym otoczeniu to może warto po prostu podlać ratunkowo/ zorganizować sąsiadów do pomocy, bo zanim przyjdzie pomoc z urzędu to będzie za późno , a przecież to ktoś posadził za nasze wspólne pieniądze! a swoją drogą zadbać o odpowiednią organizację podlewania na przyszłość. Niektórzy inwestorzy żądają także utrzymania zieleńców nie tylko posadzenia.
    3.Co do psów właśnie dlatego ,że jest to miejsce "psiarzy" to w celu zadbania o dłuższe życie zieleni warto spojrzeć co się robi na świecie, piesuary pozwalają skoncentrować szkodliwy mocz wokół piesuary a więc mniej idzie na ławki,ogrodzenia i rośliny, a parki dla psów im pozwalają się wybiegać, a tym co niekoniecznie lubią psy pozwalają spokojnie spacerować, dzieciom bawić się itd . Poprzedni projekt o ile mi wiadomo został zdyskwalifikowany z urzędu bo miejce w którym był proponowany miało "nieustalonych" właścicieli.
    Matka wielodzietna  21.09.2019 10:13
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany