1 - Zbiory dla bibliotek

20.11.2015 14:00 Zrealizowano
awatar Monika Cieślak
autor projektu

Stan realizacji projektu

W ramach projektu zakupiono kilkanaście tysięcy nowości, w tym ponad 13 tysięcy książek, kilkaset filmów, około 2 tysięcy audiobooków i ponad 200 płyt. Dostawy czasopism realizowane były kwartalnie. Zachęcamy do wypożyczania nowości oznaczonych budżetowymi trybikami!

Oddane głosy

1747
Realizowany przez: Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Śródmieście
Aktualizacja: 08.01.2018 16:04

Zbiory dla bibliotek jest projektem, który ma zapewnić nowości książkowe, zbiory specjalne i prasę śródmiejskim bibliotekom

Kategoria projektu

  • edukacja
  • kultura
  • przestrzeń publiczna

Koszt całkowity projektu

489 500,00 zł

Dzielnica

Śródmieście


Charakter projektu

Ogólnodzielnicowy


Lokalizacja projektu

Wszystkie biblioteki publiczne w Dzielnicy Śródmieście

Istotne informacje o lokalizacji

Dyrekcja Biblioteki Publicznej ul. Marszałkowska 9/15 Warszawa

Klasyfikacja projektu


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Wszyscy mieszkańcy bez względu na wiek i wykształcenie mogą korzystać ze zbiorów bibliotecznych. Nowości przyciągają nowych Czytelników są niezbędnym elementem działalności każdej biblioteki, dają wgląd co ukazuje się na rynku wydawniczym od beletrystyki począwszy, na publikacjach naukowych, książce mówionej, płytach muzycznych, filmach i prasie skończywszy.

Pełny opis projektu

Projekt ma zapewnić dostęp do nowości wydawniczych wszystkim Czytelnikom
korzystającym z bibliotek śródmiejskich. Dzięki niemu po raz trzeci będzie można kupić tytuły książek o których mówi się w całej Polsce, obejrzeć znany film, posłuchać dobrej muzyki czy zapoznać się z najnowszymi informacjami w prasie.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

Dzięki Budżetowi Partycypacyjnemu po raz kolejny biblioteki są żywymi miejscami dostępu do kultury.
Ostatnimi bastionami bezpłatnego dostępu do jej dóbr. W tym roku po raz pierwszy od 3 lat są zapewnione środki na zbiory w wysokości, która zapewnia dostęp do nowości wydawniczych. W przyszłym roku 2016 biblioteki również będą mogły kupować nowości. Kolejna edycja budżetu pokazała, że biblioteki są ważnymi miejscami dla Warszawiaków. Mieszkańcy potwierdzili to swoimi głosami. Projekt zbiory dla bibliotek ma zapewnić bibliotekom śródmiejskim dalsze środki potrzebne do funkcjonowania, tak by mogły służyć wszystkim Czytelnikom.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

Biblioteka Książki ZS Prasa
Czytelnia Naukowa nr VII, ul. Świętojańska 5 -15000 - 15000
Wypożyczalnia Nr 5, ul. Ludna 9 - 5000 - 1000
Wypożyczalnia Nr 7, ul. Mokotowska 26 - 20000 - 3000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 9, ul. Nowosielecka 20 - 12000 - 3000 - 2500
Wypożyczalnia Nr 31, ul. Marszałkowska 83 - 15000 - 5000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 36, ul. Nowy Świat 47A - 15000 - 3000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 43, ul. Świętojańska 5 - 15000 - 3000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 50, Al. Jerozolimskie 42 - 8000 - 2000
Wypożyczalnia Nr 53, ul. Anielewicza 2 - 20000 - 3000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 54, ul. Marszałkowska 9/15 -15000 - 3000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 67, ul. Browarna 4 -10000 -20000 - 2000
Wypożyczalnia Nr 70, Al. Ujazdowskie 37 -5000 - 1000
Wypożyczalnia Nr 74, ul. Anielewicza 2- edukacyjna- 20000 - 1000 -3500
Wypożyczalnia Nr 79, ul. Śliska 3 - 5000 - 3000 - 1500
Wypożyczalnia Nr 81, ul. Przechodnia 2 - 15000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 86, ul. Nowogrodzka 43 - 5000 - 1000
Wypożyczalnia Nr 97, ul. Czerniakowska 178A - 20000 - 20000 - 3500
Wypożyczalnia Nr 105, ul. Dzika 4 - 10000 - 5000 - 2500
Biblioteka dla Dzieci Nr 1, ul. Wilcza 14 - 7000 - 1000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 6, ul. Dzika 4 - 5000 - 3000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 10, ul. Anielewicza 2 - 10000 - 10000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 19, ul. Litewska 11/13 - 5000 -3000 -1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 23, ul. Nowy Świat 47A - 7000 - 3000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 24, ul. Świętojańska 5 - 7000 - 3000 - 1000
Biblioteka Nr 28, ul. Browarna 4 - 5000 - 10000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 38, ul. Śliska 3 - 3000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 39, ul. Przechodnia 2 - 7000 - 3000 - 1000
Biblioteka dla Dzieci Nr 44, ul. Górnośląska 1 - 10000 -10000 -1500
Wyp. Kompletów Książek, Al. Ujazdowskie 37 - 5000
Razem 301000 118000 70500 489500

Całkowity koszt projektu: 489 500,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

NIE


Karty weryfikacji

Modyfikacje



Komentarze (37)

  • pzinek__  19.11.2015 12:26
    Apeluję do bibliotek o nie prowadzenie promocji projektów ze środków własnych, które to pochodzą z pieniędzy podatników. Za niedopuszczalne uważam druk ulotek, agitację telefoniczną z telefonów służbowych w godzinach pracy, zachęcanie do głosowania na terenie bibliotek (plakaty, słowne zachęcanie). Budżet partycypacyjny należy do obywateli, przez nich i za ich pieniądze powinien być promowany. Zaangażowanie instytucji stawia na przegranej pozycji zwykłych obywateli.
    • Cieślak Monika  20.11.2015 14:05 Autor projektu
      Projekt jest składany jako projekt obywatelski przez osobę fizyczną nie przez instytucję. Projekt służy obywatelom jest wybierany głosami obywateli. Dodam jeszcze, że Czytelnicy bibliotek również są podatnikami i również mogą wyrazić swój głos na co chcą przeznaczyć pieniądze ze swoich podatków.
    • Cieślak Monika  20.11.2015 14:07 Autor projektu

      Komentarz został usunięty przez autora

  • Małgorzata  20.11.2015 15:43
    Czytelnicy mają pełne prawo do wybrania projektu takiego jaki im się podoba. Są obywatelami, również zwykłymi (cokolwiek to znaczy) i podatnikami. Bibliotekarze są pełnoprawnymi członkami społeczności lokalnych i tak jak Stowarzyszenia, grupy osób, czy pojedyncze osoby mają prawo zachęcać do wsparcia projektu. Projekty są składane nie dla satysfakcji pojedynczych osób, ale ku satysfakcji wielu. To, że biblioteki są wspierane przez mieszkańców to nie przymus, ale ich osobista chęć. Żyjemy w wolnym kraju. Biblioteki wygrywają bo mieszkańcy tak chcą.
  • Wolska40  23.11.2015 12:35
    Kim jest p. Cieślik Monika dla wymienionych bibliotek ?
    Jednocześnie takie instytucje mogą otrzymać środki z innych programów.
    Moim skromnym zdaniem instytucje publiczne nie powinny być brane pod uwagę dysponują innymi środkami i mają inne możliwości pozyskania środków na swoje statutowe działania.
    Pozdrawiam
    • alulindas  15.12.2015 17:25
      DOKŁADNIE, popieram pani zdanie, wychodzi na to, że szkoły biblioteki, miejsca, które mają wsparcie z innych środków, czerpią sporą kasę również z bp, a to walące się ogrodzenie, a to gry a to książki a to remont łazienki czy boiska, a to wyposażenie pracowni itd itd, i jeszcze naciski na rodziców uczniów danej szkoły o głosowanie na szkolne projekty. Uczniowie uczeni są cwaniactwa kombinatorstwa i rozpychania się łokciami
  • Wolska40  26.11.2015 15:30
    JAK BY KTOŚ SZUKAŁ TO PEWNIE ZNAJDZIE
    http://www.biblioteka.waw.pl/index.php/filie-biblioteczne/wypozyczalnia-nr-74.html
    POZDRAWIAM
  • Małgorzata  26.11.2015 18:31
    W sprawie projektu decyzję niech podejmą mieszkańcy.
    Korzystam z bibliotek w Śródmieściu i wiem, że od 3 lat nie otrzymują żadnych środków na zbiory. To chore. Szukanie innych źródeł finansowania przez bibliotekarzy świadczy tylko o tym, że zależy im na Czytelnikach. To plus.
    • pzinek__  27.11.2015 11:14
      Mój pierwotny komentarz nie dotyczy tego kto składa, tylko stosowanych przez instytucje chwytów podczas promocji projektów. Biblioteki które nie są autorami projektów, co najwyżej beneficjentami nie powinny zajmować się promocją. Do takich sytuacji dochodziło w poprzednich latach.
    • alulindas  15.12.2015 17:29
      tak samo było w poprzedniej edycji projekt mini golfa dla domu seniora, na firmowym sprzęcie i papierze w ramach godzin pracy pracownicy drukowali ulotki reklamowe, to jak ktoś jako osoba składająca projekt ma konkurowac z np. taka sytuacją, kiedy sama muszę zapłacic za reklamówki i sama promowac projekt
  • Wolska40  30.11.2015 09:21
    Lektura finansowania bibliotek.
    http://www.ebib.pl/2009/108/a.php?jezierska
  • policaj123  10.12.2015 15:20
    Biblioteki to już trochę przeżytek. W 21 wieku wystarczy kilka naprawdę dobrych bibliotek multimedialnych do których nie będą przychodzić dzieci grać w minecrafta lecz rodziny aby rzeczywiście się uczyć lub wspólnie poznawać i odkrywać nowe rzeczy na warsztatach jak to się ma w Centrum Nauki Kopernik.
  • Cieślak Monika  11.12.2015 13:10 Autor projektu
    Słowo pisane jest przeżytkiem dla kogoś kto nie czyta! Projekt ma służyć ponad 50 000 Czytelników, którzy czytają i korzystają ze zbiorów Bibliotek w Dzielnicy Śródmieście. Od lat w bibliotekach znajdują się zbiory specjalne: nowości filmowe, płyty muzyczne, książka mówiona od trzech lat brak na nie środków. W Bibliotekach odbywają się również zajęcia dla dzieci, jest to jednak dodatkowa działalność. Słowo pisane można odkrywać na warsztatach, łatwiej jednak czytać indywidualnie!
  • Rembielinska  29.12.2015 14:08
    Osobiście uważam, że projektodawca powinien trochę ograniczyć ROZMIARY projektu. Zgarnia pełną pulę i nie daje szansy innym projektom za duże środki, być może bardziej potrzebnym mieszkańcom niż biblioteki. A może lepiej by było, gdyby każda biblioteka złożyła swój projekt osobno? Wtedy, mniejsze pieniądze łatwiej zdobyć, i widać, która biblioteka jest potrzebna.
    • Ania Sokolnicka  11.01.2016 17:13
      Myślę, że oddzielnie łatwiej by było im również "przejść" :)
  • Michał Skowroński  14.01.2016 15:12
    Tak na marginesie uważam że utrzymanie księgozbioru generuje jednak jakieś koszty w kolejnych latach.
  • Wolska40  14.01.2016 18:05
    Pani Cieślak chyba nie rozumie że takie instytucje nie powinny brać udziału w projekcie obywatelskim.
    Proponuje żeby jeszcze szpitale, przedszkola, szkoły, domy seniora, pomoc społeczna i inne instytucje złożyły projekty i te które mają zaplecze poparcia, a na pewno będzie to budżet obywatelki .
    Pozdrawiam
    • Michał Skowroński  15.01.2016 08:35
      To normalne w poprzednich edycjach też była masa projektów Dzielnicowych składanych przez osoby indywidualne tylko po to by przerzucić koszty pomiędzy paragrafami w budżecie.
  • Cieślak Monika  15.01.2016 11:20 Autor projektu
    Biblioteka jest miejscem publicznym z którego może skorzystać każdy obywatel bez względu na wiek. Jest miejscem upowszechniania czytelnictwa, ale także dostępem do informacji, która w dzisiejszym świecie jest niezbędna. Zapewniam Państwa, że gdyby biblioteki otrzymywały wystarczające środki na swoją podstawową działalność nie byłoby konieczności starania się o środki na zbiory : nowości książkowe, multimedia i prasę. Budżet partycypacyjny nie jest budżetem od św Mikołaja, ale pochodzi ze środków samorządowych zawsze komuś trzeba zabrać, żeby ktoś mógł dostać. Szpitale, szkoły, przedszkola, biblioteki mają zapewnione statutowo środki na papierze, ale rzeczywistość od kilku lat nie wygląda tak różowo. Były lata że budżet na zbiory dla 30 bibliotek wynosił 50 000 co daje średnio 1666 zł na każdą bibliotekę to jest zaledwie ok 50 książek rocznie i jedną gazetę. Ze zbiorów Śródmieścia korzysta ok 50 000 Czytelników, którzy chcą wypożyczać nowości, mieć dostęp do prasy w ich imieniu został napisany ten projekt.
    • *** *** ***  16.01.2016 00:40
      Lubię czytać, popieram biblioteki i czytanie książek (oraz innych nośników słowa pisanego). Gdyby to był mały projekt biblioteki na uzupełnienie jakiejś specjalnej ponadprogramowej działalności kulturalnej, oświatowej lub innej to bym bardzo to wspierał.


      Jednak Państwa projekt jest niedobry, zachłanny na cały budżet, przeczy idei realizowania pomysłów mieszkańców Warszawy, które w normalnym trybie nigdy nie mogą być urzeczywistnione. W idei budżetu partycypacyjnego liczy się nie tylko realizacja pomysyły, ale też uaktywnienie mieszkańców, budowanie społeczeństwa nowoczesnego, gdzie głos i inicjatywa ludzi może być wysłuchana, a przy ich aktywności, także zrealizowana.


      Szanowna Pani -- jestem oburzony, że instytucja kultury a nawet cały komplet instytucji kultury stających zwarcie razem w konkury z takimi pojedynczymi mieszkańcami zabiera im tę rzadką i trudną jednak szansę zrealizowania własnych pomysłów.

      Otrzymywałem poprzednio agitacje o poparcie w budżecie partycypacyjnym pomysłów szkół, ośrodków kultury, bibliotek -- to 'skazane' na powodzenie systemowe agitowanie prowadzone przez pracowników tych instytucji. Ale tak ZMASOWANY atak bibliotek pod Pani egidą jest naganny, przykro mi jest to tak podsumowywać.

      Apeluję o wycofanie takiego gigantycznego wniosku, proszę aby uczciwie potraktować innych (indywidualnych) wnioskodaców, których widzę startujących w tej edycji konkursu o finanosowanie wspaniaych, genialnych i takich sobie pomysłów. Tutaj ma sie liczyć właśnie ta druga funkcja -- budowania wśród mieszkańców chęci wyrażania pomysłów oraz starania się Polaków o poprawę otoczenia -- przez projekty dotyczące infrastruktury/wydarzeń/zdrowia/edukacji itd. Państwa projekt zabija to, nawet jeśli ma służyć zakupowi wartościowych książek.
  • gryzli123  16.01.2016 12:21
    Pani Cieślak nie czytała regulaminu przed złożeniem projektu. Projekt zakłada składanie projektów na rzecz instytucji, osób trzecich, z którymi nie ma się związku np. służbowego. A Pani CIeślak pracuje w bibliotece śródmiejskiej na etacie kierownika. To dyskwalifikuje Pani projekt juz na starcie!
  • Witam,

    dziwie się że tylko opluwania jest w wpisach przecież jeśli ktoś uważa że zły pomysł to wystarczy nie zagłosować,po co obrażać autora ?
  • Cieślak Monika  20.01.2016 21:36 Autor projektu
    Dziękuję za tę uwagę, bo przecież to mieszkańcy Warszawy ostatecznie decydują co jest dla Nich ważne. Biblioteka to miejsce niezwykłe otwarte na wszystkich, łączące pokolenia, tętniące życiem. Życiem biblioteki są książki zwłaszcza nowości wydawnicze, to one przyciągają czytelników. Od 3 lat walczymy, aby biblioteki pozostały takim żywym miejscem bezpłatnego dostępu do kultury dla wszystkich.
    • popieram lepiej w książkę niż na facebooka niech zaglądają.

      Polska to dziwny kraj zakładamy się o flaszkę zamiast np. o dobrą powieść kryminalną.

      Po flaszce ból głowy po książce jednak coś zostaje
  • GregPlom  23.01.2016 23:50
    Pół miliona złotych każdego roku! Kupowanie płyt muzycznych, audiobooków, filmów i prasy w formacie fizycznym jest marnowaniem pieniędzy. Dzisiaj każdy ma nieograniczony dostęp do tego w formie elektronicznej, np. ponad 30 milionowy katalog utworów muzycznych. Zdecydowanie NIE!!!
  • Daniel Wołowik  24.01.2016 13:34
    Przyłączam się do apelu o wycofanie projektu. Wypacza on główną ideę i jego największą wartość budżetu - to jest "budżet obywatelski" a nie "budżet instytucji" - nie reprezentuje Pani obywateli tylko własną instytucję. Żałuję że zasady budżetu dopuszczają składanie projektów na pełną kwotę, bo budżetu mógłby dodatkowo uczyć postawy dzielenia się środkami a nie zachęcać do egoizmów - moim zdaniem realizowanie tylko 1-ego projektu kosztem pozostałych to jednak egoizm. Zwłaszcza że w przypadku zbiorów do bibliotek można zamówić x% mniej zbiorów aby zostawić część środków dla pozostałych. A to czy obywatele wybiorą ten a nie inny projekt to jednak duża też rola kampanii. Nie jestem w stanie zweryfikować tych Pani metod kampanii, które zostały przytoczone, jednak gdyby to była prawda to apeluję także o zaprzestanie dawania złego przykładu dzieciom.
  • Monika Więcek  25.01.2016 17:23
    Popieram przedmówcę. Sama złożyłam projekt, który zakłada prace w takiej części że jej koszt mimo że poważny pozwoli innym na realizację własnych projektów. W następnym roku złożę projekt kontynuujący obecny, ale będący osobnym, nowym projektem. Proszę Państwa uważam że tworzenie projektów które są egoistycznie nastawione tylko na ,,ja" są wręcz niemoralne. Spróbujmy nauczyć się dzielić pieniądze , tak by co roku mieszkańcy widzieli efekty działania budżetu partycypacyjnego w swojej okolicy i by w kolejnych latach rosła świadomość że taki budżet jest i że warto pisać projekty, spotkać się i działać społecznie.
  • Ewelinka  28.01.2016 10:56
    Popieram projekt. Od lat korzystam z bibliotek śródmiejskich i m.in. dzięki budżetowi partycypacyjnemu mogę czytać nowości. Brawo dla zaangażowania pracowników bibliotek. Walczą o pieniądze na nowe zbiory. Jako podatnik warszawski poprę ten projekt :-)
  • Abrakadabra  01.02.2016 23:01
    Ja też uważam, że ten projekt, mimo że społecznie potrzebny jest niemoralny - zabiera całą pulę pieniędzy, jest samolubny: dla jednej instytucji oraz wydatkowane są na jego promocję pieniądze podatnika. Jeśli jesteście Państwo niedopieszczeni przez gminę to trzeba walczyć innymi metodami a nie poprzez budżet OBYWATELSKI!
  • Cieślak Monika  02.02.2016 09:52 Autor projektu
    W Państwa komentarzach pojawiają się przekłamania, budżet partycypacyjny Śródmieścia to kwota 6 200 000 zł. Kwota 489 500 zł nie stanowi nawet 10 % tej sumy. Jak więc możliwe jest, że projekt zawłaszcza całość pieniędzy i jest niemoralny? Projekt jest projektem obywatelskim, gdyż ma służyć wszystkim mieszkańcom bez względu na wiek i przekonania. Przypomnę, że wielu mieszkańców Śródmieścia nie ma własnego komputera, tabletu czy smartfona korzysta ze słowa pisanego, które może wypożyczyć w Bibliotece. Mieszkańcy Warszawy w głosowaniu zadecydują czy wolą wypić piwo pod chmurką czy przeczytać książkę.
  • MONIKALIS  02.02.2016 09:59
    Kilka uwag do tego projektu:
    1. Projekt zgłasza osoba fizyczna. Kierownik Biblioteki też może lecz w/g mnie nie w sprawie własnego miejsca pracy. Dyrektor szpitala też może wystąpić jako osoba fizyczna i poprosić o remont sali operacyjnej....Biblioteki mają swój budżet i od budżetu partypacyjnego powinny zostać odsunięte na etapie weryfikacji!
    2. Bardzo dużo ten projekt kosztuje - to zamyka drogę innym projektodawcom. Jak ma wygrać mały, lokalny projekt, gdy przeciwnikiem jest sieć bibliotek? Czy można skorzystać z bazy danych bibliotek aby wysyłać maile z prośbą o głosowanie na inne obywatelskie projekty?
    Przypominam, że w 1 edycji biblioteki w śródmieściu dostały 226.000, w 2 edycji 638.000!
    • Marzena Sosnowska-Słowik  08.02.2016 13:19
      Apetyt rośnie. Nie mam nic przeciw bibliotekom. Uważam jednak, że lepiej dla wszystkich byłoby aby z takim zaangażowaniem projektodawca próbował pozyskać w inny sposób środki. Tyle że w ramach BP najprościej.
      Drugą pazerną i liczną grupą w ramach BP są rowerzyści. Tak więc infrastruktura rowerowa i nowości w bibliotekach. Dodać należy jeszcze żłobki, przedszkola i szkoły, które chętnie zrealizują projekty w ramach BP ale udostępniać realizacji mieszkańcom po godzinach swojej pracy nie chcą. Na weryfikację raczej bym nie liczyła. Tego typu projekty - choć słuszne same w sobie - powinny zmobilizować pozostałych projektodawców do uświadamiania swoich społeczności. Nie ma wyjścia - tłumaczyć sąsiadom, rodzinie zasady finansowania projektów w ramach BP. Ludzie niewiele wiedzą na ten temat i głosują, bo ich np. pani bibliotekarka namówiła a sami korzystają z biblioteki. Przykre, że postawa tego typu projektodawców zmusza do zwalczania ich inicjatyw, które są inicjatywami wartościowymi.
  • KarolinaOH  04.05.2016 17:14
    Dlaczego chociażby na stronie Biblioteki Śródmieście nie ma możliwości zasugerowania jakie książki czytelnicy chcieliby żeby zakupiła?
    Taka opcja jest dla Biblioteki Dzielnicy Wola.
  • Kasia_stoklosy  19.06.2016 22:27
    fajny pomysł:)

Zaloguj się, aby komentować.