Praski ekopark

71
Dopuszczony do głosowania
Pomysł na rok 2021
Lokalizacja Praga-Północ
Autor pomysłu IRENEUSZ TONDERA
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
431 860 zł
Kategoria
  • ochrona środowiska
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
dzielnicowy
Wyraź opinię na temat tego pomysłu

Pobierz plakat promujący projekt

A5 A4 A3
Ekologiczny park pomiędzy ulicami Starzyńskiego i Darwina

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
dzielnicowy
Dzielnica:
Praga-Północ
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Obręb 41201 na działkach 40/2 i 40/3 pomiędzy ulicami Starzyńskiego i Darwina
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
W sąsiedztwie znajduje się VII Ogród Jordanowski i plac zabaw dla dzieci
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Ekologiczny park pomiędzy ulicami Starzyńskiego i Darwina
Opis projektu
Stworzenie praskiego ekologicznego parku poprzez zagospodarowanie działek 40/2 i 40/3 w obrębie 41201 pomiędzy ulicami Starzyńskiego i Darwina w bezpośrednim sąsiedztwie VII Ogrodu jordanowskiego poprzez:
posadzenie 100 ) po 50 na każdej działce krzewów kwitnących w różnych porach roku i w różnych kolorach (tamaryszek ,jaśmin ,forsycje).
założenie dwóch kwietników z roślin wieloletnich i dwóch łąk kwiatowych o powierzchni 50 m2 każda.
budowie 400 metrów bieżących alejek żwirowych z materiałów ekologicznych na przedeptach.
zakup i posadowienie 14 ławek parkowych
zakup i posadowienie 14 koszy na śmieci
zakup i posadowienie 8 latarni solarnych
zakup i montaż 16 budek lęgowych
zakup i montaż 16 domków dla owadów
Projektowanie uniwersalne
Tak
Uzasadnienie realizacji projektu
Stworzenie miejsca wypoczynku i rekreacji. Poprawa walorów estetycznych oraz warunków przyrodniczych. Uporządkowanie niezagospodarowanego terenu. Poprawa bezpieczeństwa poprzez doświetlenie terenu.

Charakterystyka

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
1. posadzenie 100 ( po 50 na każdej działce) krzewów kwitnących w różnych porach roku o różnych kolorach ( tamaryszek ,jaśmin, forsycje) 100x65,00 = 6 500,00
2. założenie dwóch kwietników z roślin wieloletnich o powierzchni 50 m2 każda. 100 x 385,00 = 38 500,00
3. założenie dwóch łąk kwiatowych o powierzchni 50 m2 każda. 100 x 55,00 = 5 500,00
4. budowa 400 metrów bieżących alejek żwirowych z materiałów ekologicznych ( na przedeptach o szerokości 0,75 m). 300 x 500,00 = 150 000,00
5. zakup i posadowienie ławek parkowych. 14x 3 000,00 = 42 000,00
6. zakup i posadowienie koszy na śmieci. 14 x 3 500,00 = 49 000,00
7. zakup i posadowienie latarni solarnych. 8 x 11 000,00 = 88 000,00
8. zakup i montaż budek lęgowych 16x 300,00 = 4 800,00
9. zakup i montaż domków dla owadów.16 x 160,00 = 2 560,00
10. koszt projektu 1 x 35 000,00 = 35 000,00
11. koszt oznakowania 1 x 10 000,00 = 10 000,00

Razem: 431 860,00 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
431 860,00 zł

Skutki realizacji

Skutki realizacji
Wzbogacenie walorów estetycznych przedmiotowego terenu, zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej, zachęcanie mieszkańców do spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Modyfikacje

18.05.2020 15:48
Zarząd Praskich Terenów Publicznych
22.05.2020 13:51
Zarząd Praskich Terenów Publicznych

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (8)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Autor projektu po raz kolejny chce swoim sąsiadom podrzucić kukułcze jajo. Już istniejący w tej okolicy plac zabaw jest wystarczającym źródłem wielu uciążliwości. Wieczorami zmienia się on w miejsce dla meneli drących mordy przez całą noc. Postawienie obok siłowni plenerowej tylko uatrakcyjniło teren dla tych "ludzi". Widzę to dziadostwo z mojego okna więc niczego nie zmyślam. Budowa kolejnych "atrakcji" jeszcze pogorszy sytuację. Przed przyjściem meneli też nie jest lepiej. Całymi dniami masa rozwrzeszczanych dzieciaków biega pod oknami i o jakimkolwiek odpoczynku po pracy można zapomnieć. Zdarzają się też przypadki załatwiania potrzeb fizjologicznych przez dzieci pod oknami, a na zwróconą uwagę mamusie tych dzieci reagują obelgami i wyzwiskami. Nie mam nic przeciwko dzieciom, ale czy naprawdę ich rodzice nie mogą pomyśleć, że w okolicy też mieszkają inni ludzie. Przychodzi też młodzież szkolna z różnymi grajkami i uszczęśliwia całą okolicę swoją muzyką. Ciekawe, że nikt nigdy nie pomyślał o mieszkańcach budynków położonych w bezpośrednim sąsiedztwie tego miejsca, tylko podrzucają nam takie atrakcje. Wiem że teren bardzo kusi, żeby coś z nim zrobić, ale dotychczasowe pomysły osób niemieszkających w najbliższej okolicy tylko szkodzą mieszkańcom sąsiednich bloków.
    Drogi autorze projektu, sąsiedzie – przy okazji poprzedniej edycji wspomniałeś, że mieszkasz przez ulicę - czyli raczej nie doświadczasz wszystkich atrakcji, które my mamy dzięki istnieniu placu zabaw i siłowni. Mogę się domyślać, że mieszkasz w jednym z budynków, który po swojej drugiej stronie ma puste i spokojne podwórze porośnięte drzewami i innymi roślinami. Ciesz się nim zanim ktoś zafunduje Ci porządną porcję hałasu. Chyba, że jako radny jakoś temu zaradzisz.
    Klemens1  27.02.2020 09:16
    • Trudno polemizować z kimś kto przestawia się jako Klemens1.
      autor_5694c0dd5c772  27.02.2020 13:37 Autor projektu
  • Widzę poważny brak konsekwencji. W zeszłorocznej edycji udzielił Pan merytorycznej odpowiedzi użytkownikowi podpisanemu jako Sunburn1 i jakoś taki podpis nie był wtedy problemem.
    Przy zakładaniu konta na tej stronie jest jedynie wymóg podania nazwy użytkownika, bez żadnych zastrzeżeń, że mają to być pełne dane.
    Nie rozumie Pan jakim problemem dla mieszkańców okolicznych bloków jest hałas użytkowników obecnie istniejących atrakcji. Do tego dochodzą też kwestie bezpieczeństwa. Wieczorne powroty w "towarzystwie" smakoszy trunków wyskokowych nie należą do przyjemności.
    Zapewniam Pana, że to właśnie ci smakosze będą najczęstszymi użytkownikami takiego parku.
    Przykładów nie trzeba daleko szukać - na pobliskim Rondzie Starzyńskiego, po uporządkowaniu zieleni przed pawilonami handlowymi (tuż przy zakończeniu ul. Darwina) na eleganckich, nowych ławkach, przesiadują prawie wyłącznie panowie o rumianych, czerstwo wyglądających twarzach i rozmierzwionych, acz nieco przerzedzonych czuprynach (jedyny wyjątek, ale tylko wizualnie, stanowi jeden jegomość z bródką, o długich i przetłuszczonych siwych włosach).
    Panowie mamroczą coś między sobą, popijając od czasu do czasu jakiś trunek. Czasami, a raczej prawie co chwilę, rzucą jakiś epitecik na "k", "p", "ch"... itd. A jak się skończy "paliwo" to idą do pobliskich sklepów po nowe zapasy i wracają na ławeczki aby kontynuować rozmowę.
    Przyzna Pan, że to jest niezbyt atrakcyjny pejzaż. Mało kto chce mieć takie widoki przed swoim blokiem. Rozmawiam z moimi sąsiadami i wiem, że nie jestem w takich poglądach odosobniony.
    A może po prostu zabrakło Panu merytorycznych argumentów?

    P.S.
    Jeżeli już, to ja się przedstawiłem jako Klemens1, a nie przestawiłem.
    Przestawiają to się butelki wieczorami na moim "ukochanym" placu zabaw
    Klemens1  27.02.2020 20:35
  • Naprawdę podziwiam zawziętość autora projektu, aby doszedł on do skutku. Mimo ciągłych negatywnych opinii o nim od osób rzeczywiście mieszkających w pobliżu, a nie tylko "przez ulicę".

    P.S. Jaka nazwa użytkownika zapewni możliwość polemiki z Panem?
    Sunburn1  25.06.2020 08:41
    • Szanowni Panowie dziwię się zaciętości z którą atakujecie ten projekt. Powstanie miejsca wypoczynku w tej części Pragi wydaje mi się nader zasadne. Konsultowałem ten projekt z sąsiadami z tej i tamtej strony Darwina i zyskiwał same pochlebne recenzje. Uporządkowanie i doświetlenie terenu ,ławki, likwidacja przedeptów, bliskość placu zabaw dla dzieci to nie tylko moim zdaniem same plusy tego przedsięwzięcia. Podobne krytyczne uwagi miałem jak naście lat temu rozpoczynałem zmiany na placu Hallera. Na ławkach bedo pijaki ,po co komu fontanna tylko szczaś bedo, po co plac zabaw psy bedo wyprowadzać. /pisownia oryginalna /. Dziś nikt nie neguje tamtego projektu. Za kilka lat gdy projekt zyska przychylność mieszkańców i zostanie zrealizowany nikt nie będzie pamiętał o krytycznych uwagach Panów nawet wy sami. Jak nie uzyska poparcia przeżyję tylko smuteczek w sercu będzie.
      autor_5694c0dd5c772  25.06.2020 09:38 Autor projektu
  • Drogi autorze projektu.
    Nie wiem czy zauważyłeś, ale ja i Sunburn1 przywołaliśmy konkretne przykłady uciążliwości wynikających z istniejącego już w tym miejscu placu zabaw, istniejących już teraz, a nie jakieś tam przypuszczenia, jak to może być w przyszłości. Po za tym to chyba używaliśmy też innego słownictwa niż zacytowane przez Ciebie wypowiedzi Twoich rozmówców z czasów planowania zmian na pl. Hallera.
    Zwiększenie atrakcyjności tego terenu raczej nie spowoduje, że problemy znikną. Przykładem może być „dobudowanie” siłowni plenerowej. Oprócz osób ćwiczących korzystają z niej dodatkowo grupki osobników zakłócających spokój (głównie rozwrzeszczana młodzież z różnymi grajkami przesiadująca w godzinach późnowieczornych i nocnych). Po prostu mają więcej miejsc, na których można posiedzieć. Czy uważasz, że dostawienie kolejnych ławek zniechęci takie osoby do nocnego imprezowania? Ja czule wątpię.
    Wspomniałeś o rewitalizacji placu Hallera… Nie wiem tylko czy zauważyłeś, że: 1) pl. Hallera od początku miał funkcję miejsca rekreacji i wypoczynku, 2) znajdujące się na nim atrakcje (np. fontanna i plac zabaw) są oddalone od najbliższych okien znacznie bardziej niż to co już mamy przy ul. Darwina i to co nam chcesz zafundować, 3) pl. Hallera jest dookoła porośnięty dość dużymi drzewami, które stanowią naturalną ochronę przed dźwiękami (przynajmniej częściową), a Twój projekt drzew nie przewiduje (tym bardziej dookoła tego ekopraku) .
    Też pytałem sąsiadów co myślą o Twoim projekcie. Byli zaskoczeni i nie podzielali Twojego optymizmu. Opinie osób mieszkających gdzieś dalej są w tym przypadku mało przydatne dla oceny projektu. W końcu to nie pod ich oknami będzie hałas. A może nawet sami chętnie przyjdą „wyszaleć” swoje dzieci pod czyimiś oknami, żeby u siebie mieć ciszę i spokój. Dla osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie tego terenu Twój projekt jest raczej kukułczym jajem i to niestety już trochę zepsutym.
    Myślę, że o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby przesunięcie placu zabaw i siłowni plenerowej w miejsce planowanego przez Ciebie ekoparku, a już na pewno bliżej chodnika wzdłuż ul. Starzyńskiego i oddzielenie tych atrakcji od budynków drzewami i gęstymi krzewami, które stworzyłyby naturalny ekran dźwiękochłonny. Może w tym kierunku powinieneś ukierunkować swoje starania. Na takim wydzielonym obszarze można by dostawić kilka ławek, posadzić ozdobne krzewy i ustawić inne planowane przez Ciebie instalacje. Tylko trzeba by to było zrobić przede wszystkim z myślą o tych, co mieszkają w pobliżu. My, w przeciwieństwie do osób przychodzących na plac zabaw i siłownię, nie możemy sobie pójść gdzieś indziej jak nam się znudzi, albo zacznie nam przeszkadzać hałas. Nie możemy po prostu wrócić do domu. My już jesteśmy u siebie w domu.
    Przemyśl to sobie.
    Klemens1  26.08.2020 11:44
    • Szanowny Panie nie mogę nic więcej dodać ponad wcześniejszą odpowiedź. Nadmienię tylko że terenem tym interesują się także deweloperzy a nawet pytała o niego Spółka miejska TBS
      autor_5694c0dd5c772  26.08.2020 14:15 Autor projektu
  • A ha.... czyli albo bierzemy ekopark, albo deweloperów. Sprytnie pomyślane.
    Może jednak takie przesunięcie obecnych atrakcji i posadzenie drzew, tak jak napisałem wcześniej, pozwoliłoby w dużym stopniu zrealizować Pański pomysł i jednocześnie dać trochę wytchnienia mieszkańcom sąsiednich budynków. No i oczywiście zablokować plany deweloperów. Wilk syty i owca cała, a deweloperzy obeszliby się ze smakiem....
    Klemens1  26.08.2020 14:46
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany