Ze względu na obowiązujący stan epidemii zmianie uległ harmonogram budżetu obywatelskiego na 2021 r.

Ocena projektów: 22 stycznia - 24 czerwca 2020 r.
Odwołania od wyników oceny: 24 czerwca - 14 sierpnia 2020 r., w tym składanie odwołań przez autorów od 24 do 30 czerwca 2020 r.
Głosowanie: 1 - 15 września 2020 r.
Ogłoszenie wyników głosowania: 30 września 2020 r.

więcej informacji

Górka Park

2310
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2017
Lokalizacja Targówek
Bródno
Autor pomysłu Iwona Regulska
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
354 070 zł
Kategoria
  • kultura
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Projekt przewiduje modernizację terenu przy ulicy Michała Ogińskiego położonego na Warszawskim Bródnie. Użytkowana przestrzeń zostanie poddana modulacji i wzbogacona o ciche wnętrza, które uzupełnione roślinnością zachęcą do spacerów i przebywania na świeżym powietrzu. Wymianie ulegnie również oświetlenie i mała architektura w postaci ławek i śmietników.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Targówek
Obszar objęty pomysłem:
Bródno
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Michała Ogińskiego
ul. Bolesławicka
ul. Goworowska
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Górka przy ul.Ogińskiego
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Projekt przewiduje modernizację terenu przy ulicy Michała Ogińskiego położonego na Warszawskim Bródnie. Użytkowana przestrzeń zostanie poddana modulacji i wzbogacona o ciche wnętrza, które uzupełnione roślinnością zachęcą do spacerów i przebywania na świeżym powietrzu. Wymianie ulegnie również oświetlenie i mała architektura w postaci ławek i śmietników.
Opis projektu
„Górka Park”, to propozycja miejsca jakiego na Bródnie nie ma. Park składałby się z dwóch części - większa to park o wielu funkcjach: wypoczynkowej, spacerowej, kulturalno - rozrywkowej. W parku centralnym miejscem jest górka (istniejąca wymagająca modelowania), która zyskała funkcję dzięki, której miejsce zyska nowe życie, mianowicie - amfiteatr dzięki, któremu będzie można organizować (choćby za inicjatywą mieszkańców) występy, festyny, przedstawienia, spotkania mieszkańców, czy koncerty. Górka nie traci jednocześnie dawnej (jedynej) funkcji tj. zimowych zjazdów na sankach. Kolejną niebagatelną funkcją jest wypoczynek - zarówno bierny jak i czynny. Stworzono dwa place na których znajdują się ławki i stoliki do gry w szachy czy warcaby, natomiast na wielu trawnikach stworzono małe górki, na których będzie można wypoczywać, czytać książki. Park tworzyć będzie harmonijną, ładną przestrzeń, w której po prostu przyjemnie będzie przebywać.

Druga część to tor przeszkód / wybieg dla psów, na którym to przewidziano instalację wielu urządzeń do ćwiczeń (agility), odpowiednie kosze, podajniki na torebki. Pomimo faktu, że to tor przeszkód i wybieg dla psów miło będzie tam przebywać również właścicielom dzięki ładnemu rysunkowi ścieżek oraz dodatkowym nasadzeniom drzew czy traw. Proponujemy ustawienie ławek oraz dodatkowe oświetlenie toru.
Uzasadnienie realizacji projektu
Każda przestrzeń niezabudowana Warszawy winna być wykorzystana na tereny zieleni. Daje to nową przestrzeń biologicznie czynną, natomiast schodząc na poziom lokalny :) - na Bródnie nie ma miejsc zaprojektowanych, urządzonych, służących wypoczynkowi codziennemu, dostępnemu zawsze i o każdej porze. "Górka" zyskałaby nowe funkcje służące mieszkańcom, miejsce, gdzie będzie miło choćby poczytać książkę, ale i pójść na koncert, urządzić festyn lub wykorzystać na inne inicjatywy mieszkańców.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
KOSZTORYS OFERTOWY
„GÓRKA PARK”

Chodnik szeroki (główny) + place - kostka brukowa -> 822m2 120,00zł/1m2 98 640,00zł
Chodnik wąski - nawierzchnia gliniasto żwirowa -> 40,00zł/1m2 12 640,00zł

Trawnik - 3872,00m2 10zł /1m2 38 720,00zł
Trawa braz 6szt. / 1m2 8zł.1szt. 350m2 11 200,00zł
Trawa żółta 6szt./1m2 8zł/1szt 414m2 19 872,00zł
Drzewa 20szt. x 540zł 10 800,00zł
Żywopłot buk czerwony 330mb x 70zł 23 100,00zł

Latarnie 6 x 8 000zł 48 000,00zł
11 ławek x 990zł 10 890,00zł
5 stolików do gier x 600zł 3 000,00zł
Kosze na śmieci 8szt. x 551zł 4 408,00zł
Kosz na psie odchody, 2 szt. 1 000,00zł
Dystrybutor torebek, 1 szt. 500,00zł
Śluzy wejściowe do toru przeszkód dla psów 2 szt. 5 000,00zł
Tablica informacyjna 800,00zł
Górka - modelowanie (robocizna) + siedzenia drewno - 50 000,00zł

Kłoda drewniana ok. 3m. długości 2 x 500,00zł
Urządzenia do treningu psów 10 000,00zł

Wykonanie projektu 5 000,00zł

RAZEM: 354 070,00zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
354 070,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
Koszt sprzątania, konserwacji terenu i utrzymania zieleni.
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
5 000,00 zł

Modyfikacje

16.03.2016 11:09
Wydział Budżetu Obywatelskiego w Centrum Komunikacji Społecznej
09.06.2016 13:05
Koordynator w Dzielnicy Targówek

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (58)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Szkoda, że w projekcie zabrakło wybiegu dla Psów.
    Rembielinska  18.01.2016 16:55
    • A to nie ten sam teren co projekt wybiegu dla psów przypadkiem? Ja słabo znam tą część Bródna ale kojarzy mi się, że oba projekty na tym samym terenie.
      Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 17:02
    • Tak, to ten sam teren.
      Tylko, że może być problem z realizacją tak dużego projektu, ponieważ na tym terenie znajduje się prywatna działka. Nasze oba projekty ją omijają.
      Rembielinska  18.01.2016 17:23
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Iwona_191  18.01.2016 17:28 Autor projektu
    • Ok.
      To trochę mnie Pani zaskoczyła, ponieważ przynajmniej od 20 lat koncerty z powodzeniem organizuje się w parku Bródnowskim. Bywają też festyny, turnieje, zloty motocyklowe i trzeba to przyznać, są to imprezy bardzo fajne i udane. Wydaje mi się, że zapachniało to trochę nieznajomością obszaru.

      Podobnie jak wysyłanie właścicieli psów na spacery do lasku nie jest "eleganckim" zachowaniem. Nie wszyscy do lasku bródnowskiego mogą dotrzeć swobodnie z psem, a ponadto żyją tam dzikie zwierzęta i wchodzenie sobie im wzajemnie w drogę z psem to nic dobrego dla obu stron. Niektórzy, osoby starsze i niepełnosprawni wiele by skorzystali, gdyby w Państwa parku znalazło się też i miejsce dla czworonogów.

      Projekt świetnie przygotowany i widać bardzo profesjonalnie, i bardzo bym kibicował tej inwestycji, gdyby nie wady, o których wspomniałem.
      Pozdrawiam.
      Robert G.
      Rembielinska  18.01.2016 17:49
    • Co do punktu 1. pełna zgoda
      Natomiast z punktem 2. Pani wypowiedzi całkiem się nie zgadzam. Pomijam aspekt prawny. Mam dwa małe psiaki. Z obawy o ich bezpieczeństwo aby nie wpadły pod przejeżdżający samochód czy rower nie spuszczam ich w ogóle ze smyczy. Ponadto obawiam się, że ze strachu (np. huk) któreś ucieknie. Psom aby bezpiecznie się bawiły potrzebny jest kawałek trawnika ze szczelnym ogrodzeniem. I tyle i aż tyle. Proszę wczuć się w rolę odpowiedzialnego właściciela psa.
      Jeśli mam zachować priorytety - to stawiam na psi wybieg. Natomiast projekt aranżacji terenu bardzo mi się podoba. Nie jestem z tego rejonu Bródna, więc będę głosować na Podgrodziu na Psi Park ale najchętniej bym wsparła obydwa projekty. Zapytałam się czy tego samego terenu to dotyczy gdyż zaświtała mi myśl co by było gdyby obydwa wygrały. Chyba dzielnica pod któryś z projektów musiałaby wyznaczyć inny teren. Może ten inny teren byłby większy.
      Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 17:51
    • Komentarz został usunięty przez autora

      Iwona_191  18.01.2016 18:03 Autor projektu
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Iwona_191  18.01.2016 17:57 Autor projektu
    • hmmmm....
      No miłe spostrzeżenia, aż chciało by się skomentować: "sorry, taki mamy klimat (na Bródnie)".
      Zapewne w tym Parku będzie zupełnie inaczej, Panowie ze "Źródełka" nie będą wpadać na ławeczkę ;) Proszę wybaczyć ironię.
      Park w tym miejscu jest bardzo potrzebny i przewiduje go z resztą MPZP, ale niestety, jest na tym terenie prywatna działka i jeśli chcemy robić coś na całym terenie, to trzeba by jeszcze tę działkę wykupić, a to już SPORY koszt.
      Dodatkowo, teren ten ma trochę więcej społecznych oczekiwań, niż to co Pani proponuje. Lokalna społeczność już od lat przygotowuje założenia dla tego terenu, dlatego też ciekawi mnie zupełne oderwanie od tych koncepcji.
      Robert G.

      ps. nie wypada tak dyskredytować konkurencji (park Bródnowski), to źle świadczy.
      Rembielinska  18.01.2016 18:11
    • Pani Iwono,
      stawiam teraz psy na pierwszym miejscu, bo wiem że im przestrzeń jest potrzebna bardziej niźli mnie. Ponadto ich los jest w naszych rękach. A co do oferty projektu psich wybiegów pewnie tak ja, jak i pan Robert chętnie byśmy skorzystali jeśli uda nam się wygrać. Zaoszczędzilibyśmy na kosztach, bo jak rozumiem dla lokalnego zwierzyńca zrobiłaby Pani projekt gratis:)
      Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 18:11
    • Komentarz został usunięty przez autora

      Iwona_191  18.01.2016 18:51 Autor projektu
  • Pani Iwono,
    podaje Pani ogólny koszt realizacji przedsięwzięcia ale nie podaje Pani jego składowych. Przyznam się szczerze, że w pierwszej kolejności patrzę co mam w kalkulacji a tu nie mam nic. Bardzo ładny projekt graficzny w załącznikach nie odzwierciedla zakresu planowanych prac. Nieraz istotniejsze jest to co będzie zrealizowane. Widziałam piękne projekty ale nijak się one miały do efektów końcowych. Skoro nie zamieściła Pani kalkulacji w zgłoszonym projekcie, to może umieści Pani ją teraz w poście.
    Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 18:05
    • Komentarz został usunięty przez autora

      Iwona_191  18.01.2016 18:16 Autor projektu
    • Pani Iwono, ani razu nie użyłam słowa obrazek. Jestem pełna uznania dla Pani kunsztu
      Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 18:30
  • Pani Iwono,
    jeszcze raz przyjrzałam się grafice w załącznikach. Aż chciałabym tam być. Ale to wszystko się zmieści na tysiącu m2? Projekt jest tak ciekawy, że aż by się prosiło aby go zrealizować na większej przestrzeni. Trudno o lokalizację ale może właśnie udałoby się uatrakcyjnić Park Bródnowski. Usytuowanie nie gorsze a w moim odczuciu nawet lepsze. W parku mogłoby się rozwijać życie kulturalne. Ma Pani wiele racji, że park nie realizuje w pełni swoich możliwości. Widziałam jeszcze inny projekt - sceny artystycznej. Może udałby się połączyć to jakoś w całość? Pani jest bardziej kompetentna w tym zakresie niż ja z racji wykonywanego zawodu (czego dowodem są załączone w Pani wniosku projekty). Co Pani sądzi o tym? Grzech byłoby nie wykorzystać Pani zdolności, jeśli do tego chciałaby Pani zrobić coś dla najbliższego otoczenia
    Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 18:28
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Iwona_191  18.01.2016 18:35 Autor projektu
  • W projekcie jest wystarczająco dużo miejsca na wydzielenie strefy dla psów. Możemy połączyć obie funkcje, to żaden problem. Jesteśmy otwarci na wszelkie uwagi dotyczące projektu. Teren jest atrakcyjny nie tylko dla osób posiadających psy :)
    Małgorzata Świątkiewicz  18.01.2016 19:42
  • Drogie Panie, jestem pełna uznania dla Waszego zaangażowania aby poprawić estetykę naszego osiedla. Żałuję, że zgłosiłyście tylko jeden projekt. Jeśli prześledziłybyście forum to zauważyłybyście, że torpeduję wszelkie inicjatywy mające na celu np. tworzenie kolejnych zatoczek parkingowych a szczególnie tych zamiast trawnika. Uważam, choć nie jestem profesjonalistą, że potrzeba takich miejsc jak w Waszym projekcie. Im więcej osób będzie podzielało też to zdanie tym lepiej. Uważam jednak, że nie można wypowiadać się w stylu "pies ma gdzie biegać" pod projektem psiego wybiegu. Niestety nie ma ani jednego bezpiecznego miejsca na całym Targówku. Prześledziłyście Panie mój projekt. Pewnie zauważyłyście, że pomyślałam o dosadzeniu drzew, dużej ilości krzewów, urozmaiceniu nawierzchni... Chciałabym aby było to miejsce bezpieczne dla psów i przyjemne dla ludzi. Nie jestem architektem, więc nie potrafię zrobić projektu. Wiem jednak jedno - to nie ma być tylko ogrodzenie i niech psy szaleją. Macie pomysły i chęci, wesprzyjcie mnie o ile (oby!) uda się zdobyć wystarczającą ilość głosów, niech to będzie nasze wspólne dzieło, dające radość nie tylko psom ale i ich właścicielom. Niech to będzie najpiękniejszy Psi Park. Na powierzchni tysiąca metrów praktycznie projekt psiego wybiegu musi się ograniczyć do bezpiecznego ogrodzenia, kilku zabawek, kilku ławek. Mimo że może mało atrakcyjny ale bardzo, bardzo potrzebny. Właśnie dlatego proponowałam Paniom przeniesienie Waszego pomysłu do parku. I Panie, i pan Robert, i ja chcemy tego samego - aby Bródno przestało być wyłącznie sypialnią. Dlatego z korzyścią dla mieszkańców byłoby abyśmy się dogadali. Przy Ogińskiego wybieg dla psów, w parku aranżacja wg pomysłu Pań i bardzo proszę o pomoc przy realizacji Psiego Parku. Wówczas zmienimy na lepsze teren parku i stworzymy najpiękniejszy park dla psiaków i ludzi. Jestem przekonana, że na tym mogliby zyskać wszyscy mieszkańcy.
    Marzena Sosnowska-Słowik  18.01.2016 20:46
  • Podczas projektowania terenu był brany pod uwagę pewien istotny aspekt.. mianowicie funkcja ciągu komunikacji pieszej. Stworzyli ją sami mieszkańcy, są to tzw "przedepty", które są skrótem np. z przystanku do domu. Można to zauważyć w 6 załączniku (mapa terenu_2) Dlatego też ścieżki mają taki, a nie inny układ. Podejrzewam, że mieszkańcy nie chcieliby zrezygnować z udogodnienia jakie daje im możliwość skrótu przez teren otwarty na rzecz ogrodzonego placu dla psów. W zamian proponujemy reprezentatywne miejsce, gdzie można odpocząć od zgiełku przy kojącym szumie traw czy pobujać się na huśtawkach w cieniu drzew, poczytać w spokoju książkę na ławce.. Pani Marzeno, przejrzałam Pani projekt i nie dość, że ma Pani super pomysł to jeszcze do tego odpowiednio duży teren dogodny dla czworonogów. Ma Pani wiele pozytywnych komentarzy wydaje mi się, że m.in. właśnie dlatego, że jest to idealne miejsce, gdzie można zrealizować Pani założenia projektowe. Za to w wielu komentarzach dotyczących konkurencyjnego projektu psiego wybiegu "przy górce" jest jasny komunikat, że jest tam za mało miejsca na tego typu zagospodarowanie terenu. Nawet sam projektodawca "Rembielińska" w odpowiedzi na jeden z pani komentarzy napisał: "Zgodzę się z Panią, że 1000 metrów to mało i jeśli miałby tam stanąć wszystkie zabawki i przeszkody oraz wydzielona część dla mniejszych psów, to mogłyby się dziać tam dantejskie sceny." Być może jest to zdanie wyrwane z kontekstu ale jak dla mnie nic dodać nic ująć w tym temacie. Dla nas sprawa jest jasna. Z drugiej strony rozumiemy problem i przychylamy się na Państwa uwagi. Proponujemy kompromis w postaci wydzielonego, ogrodzonego toru dla psów z odpowiednimi urządzeniami małej architektury.
    Małgorzata Świątkiewicz  18.01.2016 23:24
  • Szanowne Panie.
    Razem z okolicznymi wspólnotami mieszkaniowymi, radnymi z Ratusza, Burmistrzem wielokrotnie dyskutowaliśmy nad przyszłością tego terenu.
    Było bardzo wiele pomysłów, koncepcji: ulokowania siłowni plenerowej, placyku zabaw, małej sceny niedaleko przedszkola, również zatoki parkingowej na potrzeby zarówno mieszkańców jak i przedszkola, wybiegu dla psów, a nawet piaskownicy do gry w Bule.
    W żadnym wypadku nie torpeduję Pań koncepcji, gdyż mi osobiście również zależało na Parku w tym miejscu. Szczególnie w kontekście starań kilku osób chcących wybudować w tym miejscu osiedle domków szeregowych.
    Mam tylko dwa pytania do zaproponowanego projektu:
    1. Jak wytłumaczą Panie okolicznym dzieciakom likwidację górki saneczkowej? W Pań projekcie miejsce to jest inaczej zagospodarowane, a w zamian niego są schodkowe wzniesienia, z których zjeżdżać można by tylko rowerem o kwadratowych kołach?
    2. Jak poradziły sobie Panie z działką o. 40812:d. 66/4 biegnącą wzdłuż, praktycznie przez środek całego terenu, a będącą prywatną własnością. To ponad 1600 metrów kwadratowych prywatnej ziemi, na której proponujecie Panie Park. Czy koszt projektu uwzględnia wykup działki? Czy ewentualnie uzyskały Panie zgodę właściciela?

    Dlatego też, w związku z prywatną działką, wszelkie pomysły na kompleksowy park upadły. Dlatego też proponowany przez mnie wybieg może mieć tylko takie rozmiary, a nie inne. (proszę nie posiłkować się jedną z grafik w moim projekcie, lokacja wybiegu została skorygowana) I gdyby Panie zwróciły uwagę i posługiwały się prawdziwymi stwierdzeniami, zauważyły by, że proponowany przez mnie wybieg, nie koliduje z wydeptanymi ścieżkami, a tu niestety posłużyły się panie kłamstwem.

    Proszę mi wierzyć, bardzo bym chciał, by ten Park tam powstał. Niestety, w zaproponowanej przez Panie formie nie ma chyba na to szans. Wspólnie ze wspierającymi nas organizacjami chcieliśmy to zrobić stopniowo, etapami tworząc elementy składające się w całość, uwzględniające realia w jakich funkcjonujemy.

    ps: fachowy komentarz (bez cienia dyskredytacji)
    "Park Bródnowski to jedyne miejsce i z kulturą ma do czynienia tylko odrobinę ... Festiwale są połączone zawsze z ogromną ilością piwa. Jedyna kultura to Pan Althamer i rzeźby raz do roku. Cała reszta Bródna, dużego przecież osiedla jest pozbawiona jakiejkolwiek ładnej przestrzeni."
    Rembielinska  19.01.2016 11:14
    • Komentarz został usunięty przez autora

      Iwona_191  19.01.2016 12:31 Autor projektu
    • Wow...

      Nie chciałem tak Pani wkurzyć, ale jak widać przedstawiłem skuteczne do tego argumenty.
      Nigdy nie kreowałem się na żadnego włodarza, ale tak, jestem przedstawicielem dosyć dużej grupy mieszkańców.

      rozbawiła mnie Pani do łez.
      Pozdrawiam.
      Robert G.
      Rembielinska  19.01.2016 12:44
    • Dodatkowo toczy się sprawa o odzyskanie kolejnej części gruntu - oba zostały zabrane właścicielom dekretem Bieruta....
      Bjooorka  23.06.2016 15:21
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Iwona_191  19.01.2016 13:00 Autor projektu
  • popieram, faktycznie na tym Bródnie to nic ciekawego nie ma, dawno temu chyba tam było wysypisko, tak jak na Gocławiu i Przyczółku Grochowskim, potem powstały blokowiska, a tak swoją drogą to zastanawiam się jak wygląda cyrkulacją powietrza nad warszawą bo np. jak przerzedzam niedaleko Bródna w stronę Zacisza, to jest tam taki dziwny specyficzny zapach.
    Piotr_Milenijna  19.01.2016 14:47
    • Cyrkulację mamy dobrą, nawet mimo spalarni.
      Wysypiska nigdy nie było, proponuję się podszkolić z historii miasta.
      Jeśli na Bródnie niczego ciekawego nie ma, proponuję unikać ;)
      Rembielinska  19.01.2016 14:52
    • Ja Panie Piotrze (a mam już ponad 50 lat) od zawsze mieszkałam na Bródnie. Mój dziadek też, nie wspomnę o tacie. Jak sięgam pamięcią (a pamiętam czasy gdy budowane były pierwsze bloki) Bródno było terenem domków rodzinnych z przyległymi ogrodami. Były również ogrodzone łąki, na których pasły się krowy. Żadnego wysypiska w swojej pamięci nie odnotowałam.
      Marzena Sosnowska-Słowik  19.01.2016 16:15
    • Na terenie tym NIGDY nie było wysypiska - było pole uprawne, które po wojnie zostało właścicielom zabrane przez Państwo :(
      Bjooorka  23.06.2016 15:22
  • Moi drodzy jako mieszkanka Bródna jestem niezwykle szczęśliwa, iż powstał projekt zagospodarowania i aranżacji przestrzeni publicznej przy ul. Ogińskiego.
    Proszę przyznać jak bardzo Bródno potrzebuje takich miejsc. Miejsc tak urokliwych, postępowych, estetycznych, gdzie moglibyśmy odpocząć na świeżym powietrzu, w przyjaznym otoczeniu, podziwiając uroki i krajobrazy naszego osiedla. Proszę sobie wyobrazić jak piękne byłoby nasze osiedle gdyby w okolicy powstał system takich skwerów i zieleńców. I moi drodzy, któż nam by bronił iść tam z naszym pupilem. Byłoby by to miejsce dla wszystkich grup społecznych. A teren tak nowatorski, z trafnie dobraną roślinnością mielibyśmy zza okna.
    Moi drodzy odmieńmy wizerunek Bródna, jest to możliwe.
    Renata321  01.02.2016 19:37
    • Zgadzam się z Panią, że brakuje takich miejsc na Bródnie i że takie miejsca są bardzo potrzebne. W moim odczuciu bardziej niż parkingi (z uwagi na wciąż rosnący problem z miejscami do parkowania z tytułu przybywającej liczby samochodów nie można zamienić wszelkich dostępnych miejsc w "zatoczki parkingowe").Zgadzam się z tym, że z pięknie zaaranżowanego miejsca mogliby korzystać wszyscy. Natomiast mimochodem poruszyła Pani bardzo drażliwy temat - brak ogrodzonych bezpiecznych miejsc do spuszczania psiaków ze smyczy. A są one nie tylko w moim odczuciu bardzo potrzebne. Nawet bardziej potrzebne niż najpiękniejsza aranżacja przestrzeni publicznej. W rzeczywistości nie musi wykluczać jedno drugiego. Najwięcej zależeć będzie od mieszkańców. Gdyby zamiast na "zatoczkę parkingową" czy plac zabaw na terenie żłobka czy przedszkola (a są i lepsze pomysły jak wyposażenie szkoły w szafki) w tym roku postawili na psie wybiegi i pięknie zagospodarowane miejsca, moglibyśmy wszyscy skorzystać. W tym wypadku problemem jest to że ani projektodawcy miniparku ani psiego wybiegu nie chcą "przenieść" swoich projektów w inną lokalizację aby nie zmuszać mieszkańców do głosowania na jedno albo drugie. Oba projekty są bardzo potrzebne i nie powinny być dla siebie konkurencją. A niestety wszystko na to wskazuje, że będą. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta ... Obawiam się, że tak będzie i w tym wypadku. Bardzo żałuję ale nie mam wpływu na podejmowane decyzje. Ja bym wolała zmienić miejsce i mieć szansę zrealizować projekt niż postawić na swoim ale nic nie uzyskać.
      Marzena Sosnowska-Słowik  02.02.2016 17:28
  • Koncepcja ma charakter bardzo krajobrazowy dzięki dużym powierzchniom zieleni. Uważam, że to doskonałe rozwiązanie dla przestrzeni podwórka. Drzewa będą dawać cień dzięki czemu w lato nie będzie takie "ciężkie" powietrze, a trawy dają delikatny wyraz podkreślając malowniczo górki.
    Poza tym duża ilość dróżek spowoduje, że nie będzie wszędzie "przedeptów". Na Bródnie zdecydowanie brakuje takich miejsc, które mogłyby być namiastką natury. Na takiej przestrzeni z miłą chęcią poszłoby się na spacer... A co do tego, że nie ma przewidzianego miejsca dla psów, to zależy od punktu widzenia. Teraz wystarczy mieć ze sobą 'torebkę' i pies może chodzić wszędzie, a na tych górkach na pewno nie jeden by pohasał.
    Pani Iwono, trzymam kciuki! Projekt wygląda świetnie! To rozwiązanie całoroczne, a nie tylko na wybraną porę roku! Górki w ziemie na pewną ucieszą dzieciaki!
    karolina.adamska  05.02.2016 21:08
  • Świetny projekt! Widać pełen profesjonalizm, tak niezagospodarowana duża przestrzeń (ok.10 000m2) według mnie nie ma prawa bytu w mieście! Analizując pomysł zdążyłem zawarzyć sporo komentarzy od właścicieli psów oraz konkurencyjnych projektów związanych z tym miejscem. Uważam, że należało by połączyć te inicjatywy. Z drugiej strony jeżeli nie jest to możliwe, należałoby zwrócić uwagę na pozytywne aspekty wyróżniające ten projekt. Przede wszystkim jest to projekt dla ludzi: starszych, młodszych, osób niepełnosprawnych czy rodzin z dziećmi, dla mnie jest to główna i najważniejsza cecha tego projektu. Następną kwestią jest wzbogacanie terenu osiedla o miejsce do aktywnego chociażby kulturalnie, wypoczynku. Ostatnia chyba bardzo ważną dla miasta cechą jest estetyczny wygląd. Atrakcyjne nasadzenia i zagospodarowanie terenu napewno będzie pozytywnie odbierane przez mieszkańców i nie tylko, super byłoby gdyby ten teren stanowiłby pewną wizytówkę tego osiedla. W naszej dzielnicy brakuje nowo-zaaranżowanych, przyjaznych dla ludzi miejsc aby wyjść poczytać książkę, wyjść z psem czy pobawić się z dzieckiem myśle ,że każda z takich łączących ludzi przestrzeni jest na wagę złota. Pozdrawiam i trzymam kciuki za ten projekt!
    Karol Kawon  06.02.2016 19:18
  • Uprzejmie dziękujemy za wszystkie komentarze :)
    Pozdrawiamy serdecznie
    Iwona_191  22.02.2016 21:53 Autor projektu
  • Czekamy na obiecane na spotkaniu prezentacyjnym zmiany w projekcie. Konkretne. Z uwzględnieniem prywatnej działki przebiegającej przez środek terenu, zabezpieczenia placu pod rozbudowę boiska szkolnego 298'ki i oczywiście ustosunkowanie się do górki. Państwa propozycja niwelacji górki jest nie do przyjęcia. Tylko proszę, konkrety.
    Lepiej nie używać argumentów, że zimy teraz słabe, więc, po co górka.
    ps. Fajnie, że usunęła Pani komentarze, w których nazwała mnie Pani chamem ;)
    Proponuję zweryfikować również plan zagospodarowania. Podpowiem, obszar 4.10
    http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=plany_zagospodarowania&X=7501760.302923176&Y=5795256.453896626&S=9
    Rembielinska  23.02.2016 20:32
  • Widzę, że nasz projekt spędza Panu sen z powiek.. niech Pan śpi spokojnie, wiemy co mamy robić. Może Pana rozczaruję, ale modyfikację projektu zrobimy po konsultacji z pracownikiem urzędu, a nie po konsultacji z Panem. Dziękujemy za bezcenne uwagi. Działka, o której Pan wspomniał nie biegnie przez środek terenu: http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=mapa_wlasnosci&L=pl&X=7501723.6952933865&Y=5795246.731198738&S=10&O=0&komunikat=off
    Małgorzata Świątkiewicz  23.02.2016 22:59
    • Sympatycznie uciekała Pani od wskazanych problemów na prezentacji, co jak widzę jest u Pani wiodącą cechą. A jeśli to nie środek dostępnego terenu, to znaczy, że chce Pani zniwelować górkę. Proszę nie zapomnieć o kasowaniu komentarzy, przed następnym spotkaniem ;) To bardzo profesjonalne. Proszę się o nie martwić o mój sen, radzę pochylić się bardziej nad opiniami mieszkańców.
      Rembielinska  24.02.2016 09:13
  • Szanowny Panie,
    Oczywiście może Pan dalej i dowolnie rzucać kłamstwami, szykanować nas, byle się wypromować, prawda?
    Podziwiam łatwość hejtowania siedząc przed komputerem... ale jak to było w czasie spotkania?
    "JESTEM WIELKIM FANEM TEGO PROJEKTU"... to cytat z PAŃSKIEJ wypowiedzi..
    Myślę, że wypromować się Pan może kłamstwem, szykanowaniem innych projektów... BRAWO!
    Odpowiedziałyśmy na wszystkie pytania.

    Uprzejmie dziękujemy Panu za wszelkie wypowiedzi i równie uprzejmie prosimy o zajęcie się własnymi projektami pod którymi brak hejtu od nas....
    Sam Pan świadczy o sobie.
    POZDRAWIAAAMYYYY !!!!
    Iwona_191  24.02.2016 09:22 Autor projektu
    • Proszę o jakiś przykład kłamstwa? I serio, nie fanem, ale kibicem, jestem, szczerze, bo chciałbym, żeby okolica wyglądała ładnie. Ale dostrzegam realia i nie zgłaszam akademickich projektów ni jak nie mających się do rzeczywistości.
      Nie potrzebuję się promować, a moje projekty są prawidłowe i nie są barwnymi wydmuszkami na styropianie, tak jak Państwa projekt. Proszę więc hejtować do woli, a ja będę się zajmował tym co uważam, za istotne.
      ps. nie przedstawiły Panie nigdzie odpowiedzi na żadne z zadanych pytań, odpowiedź, to nie stwierdzenie, jakoś to załatwimy, zobaczymy co z tą górką... błagam, dojrzałości trochę. ;)
      Rembielinska  24.02.2016 10:36
    • Jeśli chodzi o dojrzałość, to niech Pan przeczyta swoje komentarze i się nad nimi zastanowi. Odbija Pan tylko piłeczkę jak dziecko w przedszkolu. Próbuje Pan wszystkimi sposobami skompromitować nasze działania. Pańskie wypowiedzi świadczą jedynie o zagrożeniu, jakie czuje Pan wobec własnego projektu na tym samym terenie. Mówi Pan o opiniach mieszkańców... właśnie się nimi kierujemy, bo póki co tylko Pana komentarze są negatywne. Woli Pan w tym miejscu wybieg dla psów. Proszę bardzo niech Pan przedstawi swoje plany na dzisiejszym spotkaniu, a w późniejszych etapach to mieszkańcy zdecydują, który projekt wart jest inwestycji budżetu. Zamierzamy wprowadzić zmiany w projekcie i nie musi Pan na razie znać szczegółów. A jeśli chodzi o jak to Pan ujął.. "wydmuszki styropianowe", to jest to technologia stosowana w nowoczesnej architekturze krajobrazu na całym świecie, ale jak widać Pan o tym nie wie.. Ach i jeszcze te przykłady, bo zapewne nie wie Pan kiedy Pan kłamie.. Teren prywatny nie przechodzi przez środek terenu i nikt Pana chamem nie nazwał.. był to epitet o pańskim zachowaniu, ale może jest coś na rzeczy skoro odebrał to Pan personalnie. Niech Pan uzbroi się w cierpliwość do 13.03. mamy czas na zmiany. Pozdrawiamy :)
      Małgorzata Świątkiewicz  24.02.2016 11:39
    • Drogie Panie,
      nie można komentarzy nazywać "hejtem". Nie można zarzucać innemu projektodawcy, że na Waszym projekcie chce się wypromować. Jest to zwyczajnie niekulturalne. Nie można sugerować aby ktoś się zajął swoimi projektami a Wasz zostawił w spokoju. Każdy ma prawo do zabrania głosu na forum.
      Oczywiście, że poprawki do projektu możecie zgłosić po spotkaniu z urzędnikiem i nie musicie robić tego teraz. Ale dla dobra projektu powinniście Panie udzielić informacji na zadane pytania. Zadanie pytania nie może powodować obrażania się i niegrzecznych odpowiedzi. Już dawno (18.01.br) prosiłam Panie na forum o specyfikację kosztorysu. Dostałam od Pań odpowiedź, że niezwłocznie to uczynicie (bodaj dałyście Panie sobie 3 dni - usunęłyście swoją odpowiedź, więc dokładnie nie jestem w stanie podać daty do jakiej się zobowiązałyście). Do dnia dzisiejszego składowych kosztorysu nie ma zamieszczonych. Całym sercem jestem za Waszym projektem, choć w rzeczywistości nie wiem za czym konkretnie. Specyfikacja kosztorysu wiele mówi o zakresie planowanych prac. Dla swojego dobra powinniście dawno to zrobić. Sugeruję - mniej ocen postępowania innych a więcej konkretów dotyczących projektu
      Marzena Sosnowska-Słowik  24.02.2016 11:47
    • To nie strach, to troska, by mieszkańcy znali realia. Negatywnie odnoszę się tylko do likwidacji górki, reszta to pytania.
      Możemy się bawić w geometrię, ale jeśli ta przecinka nie będzie kolidować w zrobieniu czegoś sensownego, to gratuluję zręczności.
      Niczego od Pań nie odbieram personalnie, zmęczyłbym się, choć zapraszam dziś na spotkanie, będę zawiedziony, jeśli się nie spotkamy.
      Rembielinska  24.02.2016 11:47
    • I jeszcze jedno - nie zauważyłam negatywnych wypowiedzi pana Roberta na temat projektu. Widzę mnóstwo jego komentarzy dotyczących wątpliwości co do wielkości działki, na której planują Panie realizację projektu. Jako niezainteresowana bezpośrednio nie wiem kto z Was ma rację. Wiem, że pan Robert zmniejszył planowany wybieg. Myślę, że nie uczynił tego bez powodu. Wiedział, że nieco ponad tysiąc metrów to niewiele, to po co teraz zmniejszał powierzchnię do nieco powyżej 800 metrów? Chętnie dowiedziałabym się na jakiej powierzchni planujecie Panie inwestycję. I aby udzielić tej odpowiedzi nie trzeba czekać do 13 marca. No chyba że nie macie Panie jeszcze przemyślanego projektu i potrzebujecie czas do namysłu. A to dobrze nie rokuje
      Marzena Sosnowska-Słowik  24.02.2016 12:00
  • Pani Marzeno,
    Kosztorys i to dość szczegółowy został przedstawiony w dniu 22 lutego 2016 szerokiemu gronu również przedstawicieli gminy. W tej chwili będzie konsultowany w Urzędzie. Po konsultacjach projekt będzie zmieniony wraz z kosztorysem.
    Odpowiadałyśmy na pytania na konsultacjach, na resztę odpowiemy po zmianach w projekcie.
    PO KONSULTACJACH W URZĘDZIE.

    Co do wielkości działki odpowiadałyśmy kilkukrotnie... również na spotkaniu.. powtarzam mamy świadomość istnienia pasa działki prywatnej i ten teren zostanie wykluczony z projektu.
    Nasze wypowiedzi nie były niekulturalne... w żaden sposób. I my mamy prawo bronić swojego projektu i reagować na według nas i nie tylko ...niekulturalne wypowiedzi niektórych..
    Chcemy być uczciwe i wykonać projekt odpowiadający na uwagi usłyszane w czasie dyskusji, a no to potrzeba czasu, choćby kilku dni, jak również konsultacji z urzędnikiem..
    To raczej dobrze rokuje..
    Prosimy o chwilę cierpliwości ... chęć zmian w projekcie świadczy o naszej otwartości ... i naprawdę...
    Pani Marzeno, zdaje się, ze Pani również usunęła swoje komentarze pod projektem Pana Roberta..
    Każdy ma teraz czas na zmiany w swoim projekcie, my też...
    Iwona_191  24.02.2016 12:32 Autor projektu
    • Na wstępie - nie zarzucałam Paniom usunięcia komentarzy, każdy ma do tego prawo. Natomiast nie mogłam podać daty do której zobowiązałyście się Panie do zamieszczenia szczegółowej specyfikacji kosztów. Obiecałyście Panie i nie dotrzymałyście słowa.
      Po wtóre - dyskusja, która w przypadku Pań projektu, miała miejsce w dniu 22.02.br nad projektem nie stoi wyżej niż dyskusje prowadzone na forum. Są równoważne. Nie rozumiem dlaczego Panie tylko jedną grupę mieszkańców faworyzują. Nie byłam na prezentacji projektu a chciałabym wiedzieć przynajmniej tyle samo co było na spotkaniu. Skoro prezentowałyście Panie kosztorys, to w czym problem aby go teraz zamieścić a potem po weryfikacji poprawić. Jakieś tajemnice? Jak coś jest tak pieczołowicie skrywane, to budzi wątpliwości.
      I na koniec - sposób w jaki Panie się wypowiadają w stosunku do Pana Roberta jest niekulturalny. Każdy ma prawo a nawet obowiązek bronić swego projektu. Natomiast wypowiedzi Pań nie przysporzą Paniom sympatyków. A jeśli Panie nie będziecie budziły sympatii, to i Wasz projekt będzie na tym tracił. A to byłaby duża strata, jak myślę, bo projekt znam jedynie w bardzo wąskim zakresie. Ja osobiście bardzo nie lubię tajemnic. Jeśli ktoś coś przede mną skrywa, to znaczy, że ma w tym jakiś cel. Mieszkańcy mają prawo na spokojnie, w dogodnej dla nich chwili zapoznać się z projektami i podjąć decyzję co wesprą swoimi głosami. Była taka jedna pani, która weszła na krótko do polityki. Przez długi czas nie wypowiadała się w ogóle. Potem zaczęła ale było już za późno. Poniosła sromotną klęskę. Powiem za "klasykiem" - "nie idźcie Panie tą drogą".
      Marzena Sosnowska-Słowik  24.02.2016 13:46
  • Uprzejmie dziękuję za komentarz.
    Po raz kolejny... będziemy zmieniać projekt = zmiana kosztorysu, stąd też chcemy zamieścić wersję aktualną. Nikogo nie faworyzujemy, wszyscy również Pani będą widzieć kosztorys, podchodzimy do sprawy i do zainteresowanych bardzo poważnie stąd też zamieścimy drugą wersję projektu wraz z aktualną wersją kosztorysu. Zresztą jako bardzo nieliczne będziemy go zamieszczać. Pani Marzeno... tajemnice.. naprawdę nie mogę pojąć skąd ten atak , to wyjątkowo smutne.. My przedstawiłyśmy dokładnie rozpisane koszty, a że wysłuchałyśmy uwag chcemy się do nich odnieść, porozmawiać z osobą odpowiedzialną w urzędzie. Kolejnym etapem będzie zmiana w projekcie wraz z nowym kosztorysem, dla Pani również. Całość będzie trwała max. do 13 marca.. Po tej dacie będzie miała Pani czas do ... czerwca na zastanawianie, na oglądanie, czy to jest mało czasu? Nie.. Chodzi tylko o to, aby podważyć nasz projekt, robi Pani wiele aby pokazać nas z jak najgorszej strony. To jest właśnie niekulturalne.
    Z wyrazami szacunku
    Iwona Regulska Małgorzata Świątkiewicz

    Uprzejmie proszę o nie skazywanie przed wyrokiem sądu.. :)
    Iwona_191  24.02.2016 15:56 Autor projektu
    • Widzę, że Panie uwzględniły w nowym projekcie i "górkę" do zjazdu na sankach i psi wybieg. Wielkie dzięki. Mnie akurat najbardziej interesuje psi wybieg. Gdyby Panie były tak miłe i odpowiedziały mi na kilka pytań: Jaka powierzchnia przewidziana jest na psi wybieg? Czy to ma być głównie wybieg czy też tor przeszkód? Bardziej potrzebny jest wybieg - moja podpowiedź - z niewielką ilością sprzętu, no chyba że przewidują Panie większy teren dla psów to i jedno i drugie się zmieści. W kalkulacji widzę śluzy wejściowe 5 tys. zł ale nie widzę ogrodzenia. Szczelne bezpieczne ogrodzenie to podstawa psiego wybiegu. Jak nie ma ogrodzenia, to do czego śluzy? I nie wiem dlaczego ale nie otwierają mi się załączniki. Całym sercem popieram psi wybieg. Mam nadzieję, że projekt będzie realizowany i moje "białe" będą stałymi bywalcami psiego wybiegu. Dlatego tak wielką wagę przykładam do bezpieczeństwa i jego funkcjonalności. Psi wybieg ma służyć głównie psom. One mają inne potrzeby niż ludzie. To co nam się podoba dla nich może nie być użyteczne i zwyczajnie się nie sprawdzi. Wierzę, że konsultowały projekt psiego wybiegu Panie z behawiorystą czy też doświadczonym hodowcą. A swoją drogą proszę mi podpowiedzieć jakie drzewa planują Panie zasadzić. Chętnie wykorzystałabym w swoim projekcie o ile się Panie zgodzą. Z tego co ja się orientowałam - ale nie jestem architektem krajobrazu jak Panie - za 540 zł to można jedynie "patyki" a większe są zdecydowanie droższe (nawet trzykrotnie). Małych nie chcę, bo trzeba lat aby urosły i spełniały swoje zadanie. Poza tym trzeba by je osłaniać przed psami. Będę wdzięczna za odpowiedź.
      Marzena Sosnowska-Słowik  14.03.2016 18:59
    • Szanowna Pani Marzeno,
      Cały czas mówiłyśmy, że traktujemy sprawę poważnie i ważne jest dla nas zdanie mieszkańców.
      Drzewa za 540,00zł to nie są "patyki" ... to drzewa o średnicy pnia ok.20cm.
      Do każdego miejsca należy dobierać je indywidualnie, zbyt wiele czynników wpływa na to czy będą dobrze rosły. Tak więc, aby Pani coś podpowiedzieć musiałybyśmy poznać warunki jakie występują u Pani. Proszę o podanie dokładnych danych, wtedy coś podpowiemy, nie ma sprawy, (dokładny adres -będziemy wiedzieć co jest wokół - czy wysokie bloki = cień itp), czy mokro / sucho, może pamięta Pani co rosło latem?
      Tor / wybieg jest ogrodzony, spełnia wszelkie wymogi. Ogrodzenie nie musi być wykonane z siatki, wystarczą odpowiednie rośliny, przez które nie przejdzie żadne zwierze, ewentualnie ptaki, co akurat jest bardzo korzystne.
      Acha - załączniki nie otwierają się oczywiście nie z naszej winy.. to już kwestia urzędu, coś od wczoraj jest nie tak, nie mamy na to najmniejszego wpływu, niestety..
      Tor czy wybieg dla psów oprócz użyteczności, ma również ładnie wyglądać, spełniać wszelkie normy to nie znaczy straszyć jak wiele takich obiektów.
      Z wyrazami szacunku
      Iwona Regulskaa
      Małgorzata Świątkiewicz
      Iwona_191  14.03.2016 19:18 Autor projektu
    • Pani Marzeno, proponuję nie podpowiadać Paniom, że zapomniały skopiować z mojego projektu punktu zawierającego ogrodzenie, chyba że Panie chcą ogrodzić wybieg żywopłotem ;)

      Panie i tak zbyt wiele ukradły z mojego projektu. Plagiat ten już został zgłoszony koordynatorowi.

      Polecam oryginał:
      https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/2017/projekt/2152
      Rembielinska  14.03.2016 19:27
    • A przy okazji, to na projektowaniu znają się Panie jak krowy na lataniu, bo jeśli mówimy o ogrodzeniu:
      http://siskom.waw.pl/przestrzen-psie_wybiegi.htm

      20 drzew.... gratulacje, dzieci będą Paniom szczególnie wdzięczne za slalom saneczkami pomiędzy nimi.

      No i te stoliki w cieniu drzew... będzie pite, oj będzie.

      Ponawiam propozycję. - proszę na to zaliczenie na studiach przygotować coś, co trafia w potrzeby mieszkańców, a nie coś co niby jest modne, trochę kradzione, ale generalnie bez sensu.
      Rembielinska  14.03.2016 19:35
    • Jako szczelne ogrodzenie rośliny? I latem i zimą? I maleńki piesek się nie wydostanie? Są tego Panie pewne?
      Co do walorów estetycznych - oczywiście, że ma to znaczenie. Ale to przede wszystkim obiekt dla psów. Gdy rozmawiałam z architektem krajobrazu w urzędzie, pani stwierdziła, że trzeba zrobić podbudowy fundamentowe na wydzielenie różnorodności nawierzchni aby nieco ograniczyć "urządzanie" wybiegu przez psy po swojemu (aby wszystkiego nie rozkopały). I w tym akurat się z nią zgadzam. To co nam się podoba niekoniecznie będzie pasowało psom.
      Marzena Sosnowska-Słowik  14.03.2016 19:42
    • Tak Pani Marzeno, jesteśmy pewne. Rośliny mogą być bardzo skutecznym rozwiązaniem zamiast ogrodzenia choćby z siatki. Zarówno latem jak i zimą.
      Podbudowy fundamentowe do rozdzielenia nawierzchni? To dziwne, nie spotkałam się z takim rozwiązaniem, obrzeża - tak, ale nie fundament. W każdej naszej nawierzchni przewidziałyśmy obrzeża.
      Potwierdzam naszą pomoc w doborze drzew
      Iwona_191  14.03.2016 20:06 Autor projektu
    • Szanownemu Panu Robertowi..
      Jedynie pozdrowienia..
      INŻYNIER Iwona Regulska
      Iwona_191  14.03.2016 20:08 Autor projektu
    • Dlaczego skopiowała Pani mój projekt bez pytania?
      Rembielinska  14.03.2016 20:50
    • Nawet nie obejrzał Pan projektu,a obraża nas Pan w sposób naprawdę ohydny. Od wczoraj załączniki nie otwierają się..
      1. Urządzenia do naszego projektu - http://siskom.waw.pl/planistyka/przestrzen/psie_wybiegi/psie_wybiegi_rys_urz_zabaw_trening.pdf , firma sprzedająca z Wrocławia. Ławki, maty, kosze również mamy oferty..
      2. Projekt w żaden sposób nie przypomina Pańskiego.
      3. My również zgłosimy do koordynatora - obelgi, ciągłe nagabywanie, obrażanie i poniżanie. Pańskie postępowanie jest po prostu poniżej pasa.
      4. Przedstawia się Pan jako społecznik, zainteresowany osiedlem? Zamiast szukać kontaktów, łączyć z innymi, którzy mogliby wiele wnieść, działa Pan na niekorzyść osób, które Pan reprezentuje. Jedna z fundacji bardzo znanych na świecie trudniąca się tworzeniem dobrych miejsc, wykreowała powiedzenie DLA LUDZI Z LUDŹMI PO LUDZKU... dla nas to najważniejsze, tym się kierujemy w pracy (nie na studiach) i w życiu.
      Wielka szkoda... ja nie rozumiem takiego postępowania i nie jestem w stanie odpowiadać dalej na Pańskie obelgi.
      Życzę Panu miłego wieczoru.
      Iwona_191  14.03.2016 21:19 Autor projektu
  • Wspaniała inicjatywa! Zgadzam się, że w okolicy brakuje takich miejsc i obecnie nie ma gdzie spokojnie na świeżym powietrzu poczytać i poleniuchować.
    Ciekawy pomysł, aby połączyć park z wybiegiem dla psów, z pewnością cenne dla właścicieli tych czworonogów. Mam pytanie czy uwzględniły Panie tablice regulaminowe, aby każdy sprzatał po swoim psie co jest istotne dla użytkowników parku ;)
    Odnośnie komentarzy 'Rembielińska' chciałbym dodać, że wg mnie uwzględnienie w projekcie wybiegu dla psów to wyjście na przeciw i próba pogodzenia dwóch inicjatyw zlokalizowanych w tym samym miejscu. Gdyby ten projekt wygrał to zreazliowane zostaną dwa pomysły tzn park i wybieg, a Pana projekt zakłada sam wybieg.

    Proszę o infomację jak Panie czasowo oceniają realizację projektu?

    Dodatkowa sugestia: fajnie jakby w parku była możliwość zgłaszania inicjatyw społecznych i wydarzeń kulturalnych np. na przeznaczonych do tego tablicach.

    ZZbigniew  15.03.2016 20:30
  • Ręce opadają.

    Zaczęły działać załączniki i się przeraziłem. Pierwszy projekt jeszcze był ok, ale ten to jakiś stary poszarpany materac. Tak jak Paniom wcześniej mówiłem, ten teren nie nadaje się do tak rozhuśtanego projektu. Po wycięciu terenu, który w końcu Panie "Inżyniery Architekty" dostrzegły, że jest prywatny bądź przeznaczony na boisko, z wyjściowego projektu została sieczka bez ładu i składu.

    Punktujemy:

    1. Zaburzają Panie całkowicie przyjęte ciągi komunikacyjne na tym terenie. Wydeptane ścieżki są dla mieszkańców niesamowicie ważne. Przez wybieg dla psów nie da się wyjść z ulicy Goworowskiej w kierunku Ogińskiego/Bazyliańska. Od Bolesławickiej/Kurpiowskiej mamy z tego samego powodu utrudnione wejście. Ciągi komunikacyjne są niezbędne, do szkoły, przedszkola, nie można ich komplikować dla własnego widzi-misie i artystycznego uniesienia.

    2. Górka saneczkowa.... błagam. Szanowne Panie, wycinacie fragment skierowany w stronę wylotu ulicy Goworowskiej i tam robicie amfiteatr - ok. Pozostawiacie kierunki do zjeżdżania na sankach w stronę ogrodzenia domków prywatnych, ogrodzenia szkoły, i w stronę kolejnego ogrodzenia szkoły, które powstanie jeszcze w tym roku, w związku z rozbudową boiska, do czego muszę nieskromnie dodać trochę się przyczyniłem wraz z radną Miśkiewicz.
    Drogie Panie, czy chcecie, żeby dzieciaki pozabijały się o płoty?

    3. Wybieg dla psów otoczony żywopłotem tuż przed wejściem do przedszkola. Mały piesek przeciśnie się dołem, duży, jak będzie chciał, po prostu przeskoczy. Żywopłot po pół roku będzie miał takie dziury, że słonie się przedostaną. Gratulacje w pomysłowości w zapewnianiu bezpieczeństwa. ps. wybieg jest po to, by psy biegały bez smyczy.

    4. Wybieg tak długi i wąski jest zupełnie bezsensowny. Opiekun musi mieć możliwość ciągłej, bliskiej kontroli nad psem. Już widzę to bieganie za psem od jednego końca do drugiego. Wszystkie zalecenia i wytyczne, które wskazałem Paniom wcześniej mówią, że wybieg powinien mieć charakter zwartej przestrzeni. ps. tory do agility są (a nawet muszą) być prostokątami, ze względu na zwroty. Ale tego można nie wiedzieć. ;)

    5. Jakie zastosowanie widzą Panie w instalacji śluz do ogrodzenia z żywopłotu? Serio? W żywopłocie, po miesiącu będą takie szczeliny, że śluza będzie kpiną.

    6. Ścieżka, którą Panie proponują jest fajna i ciekawa, a zarazem całkowicie bezużyteczna dla mieszkańców. A wydawałoby się, że coś, przynajmniej jakiś element, użyteczny być powinien. Tymczasem, ta ścieżka wiedzie znikąd do nikąd.

    To konkrety, tyczące się tylko ściśle proponowanego projektu przez "Inżyniera Architekta". Gdybyście były milsze i podjęły dyskusję o wspólnej organizacji terenu, moglibyśmy wcześniej porozmawiać i przygotować wspólne koncepcje. Niestety, wolałyście Panie kraść pomysły, bo same nie miałyście na tyle inwencji by, chociaż zorientować się jak wygląda teren, uwzględnić NAJISTOTNIEJSZY element w postaci prywatnej działki i terenu pod rezerwę terenową dla szkoły (Architekt), uwzględnić układ ścieżek i ciągi komunikacyjne, uwzględnić fakt, iż wszystkie dzieciaki z okolicy, a jak słyszeliśmy na spotkaniu, również niby jedna z Pań, zjeżdżały, zjeżdżają i chcą zjeżdżać na sankach z tej górki, że ludzie chodzą tam z psami, i chcą by tam powstał psi wybieg. Wszystkie te informacje uzyskały Panie nie od kogo innego, jak ode mnie. Panie były jedynie skłonne do deklaracji takich jak: z psem można iść do Parku Bródnowskiego, a nie tu; zimy teraz takie, że nie ma potrzeby by na sankach zjeżdżać. Błagam, ogłady trochę. Przypadkowo, w swoim projekcie ująłem kłody drewniane osobno od elementów treningowych. I nawet to Panie skopiowały. Gdyby, choć raz porozmawiały Panie z kimś z mieszkańców, wiedziałyby Panie, co i w jakiej kolejności jest tutaj mieszkańcom potrzebne. Ja rozmawiam z mieszkańcami okolicy ciągle, staram się stale współpracować z nimi, dlatego moje projekty tak ewoluowały. Gdyby to Panie zrobiły, usłyszałyby Panie, że Park by się tu przydał, ale przede wszystkim mieszkańcy potrzebują tu kilku miejsc parkingowych, kilku, nie 20, 30, kilku. Potrzebują utwardzonych chodników biegnących tak, jak teraz ścieżki i trzeba nad tym popracować, by udało się przeprowadzić ścieżki przez teren prywatny. Można to zrobić, staram się, by do tego doszło, ale Panie wolą wymyślić sobie świat po swojemu. Odnoszę wrażenie, że nigdy Panie nie były na tym terenie.

    Szanowne Panie, mnie również, serio, zależy, by w tym miejscu powstał ładny park, ale chciałbym, żeby trafiał on w potrzeby mieszkańców. Niestety, jest to bardzo trudne, ze względu na poszatkowanie terenu przez działki, górkę, nowe boisko, konieczność uwzględnienia azylu wokół przedszkola. To, co Panie zaproponowały jest fajne, ale ni jak nie trafia w oczekiwania mieszkańców i możliwości organizacji.

    Owszem, jest mi przykro, że wydymały mnie Panie z wybiegu, bo wcześniej nic takiego Panie nie planowały. Ale nie czepiam się Pań, bo mnie Panie wydymały, czepiam się, bo błąkają się Panie jak dzieci we mgle z tym projektem, i fakt konieczności realizacji projektu, jest dla Pań ważniejszy, niż jego jakość.

    ps. Projekty za mniejsze pieniążki potrzebują mniej głosów do przejścia, a ważne jest, by projekt przeszedł, a nie żeby był jak najbardziej kompleksowy (jak twierdzą urzędnicy) i nigdy nie został zrealizowany.
    Rembielinska  16.03.2016 12:38
    • To co Pan wyczynia nie mieści się w głowie, ani w żadnych przyjętych normach.

      Ani jedno słowo nie jest prawdą, ale Panu nie będę tego udowadniać, bo nie jest to możliwe.

      Przekroczył Pan wszelkie granice - sprawa została zgłoszona do Urzędu, Pan naprawdę nie może bluźnić, obrażać, wymyślać kłamstwa byle nam dołożyć.
      Bardzo, ale to bardzo Panu współczuję.. i żal mi takich ludzi po prostu.
      Iwona_191  16.03.2016 13:14 Autor projektu
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany