2646 - Rozbudowa placu zabaw na Polu Mokotowskim

21.01.2016 14:03 Zrealizowano
Krzysztof Wojtczuk
autor projektu

Stan realizacji projektu

Na placu zabaw na Polu Mokotowskim pojawiły się dwa nowe urządzenia - zamek oraz samolot. Pod zabawkami wykonano nowe, piaszczyste podłoże, a także dostawiono ogrodzenie.

Oddane głosy

711
Realizowany przez: Zarząd Oczyszczania Miasta
Aktualizacja: 03.07.2017 13:52

Powiększenie i dodanie nowych urządzeń zabawowych na placu zabaw zlokalizowanym na Polu Mokotowskim

Kategoria projektu

  • edukacja
  • przestrzeń publiczna

Koszt całkowity projektu

108 000,00 zł

Dzielnica

Ochota


Charakter projektu

Ogólnodzielnicowy


Lokalizacja projektu

ul. Stefana Batorego

Istotne informacje o lokalizacji

Iistniejący plac zabaw zlokalizowany niedaleko ulicy Stefana Batorego, w pobliżu siłowni plenerowej Doprecyzowanie uzgodnione z autorem: plac mozna powiększyć na kierunku północ-południe w stronę kanału o 8 m z jednego boku i 14 m z drugiego boku na szerokości 24,5 m.

Klasyfikacja projektu


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Plac otwarty dla wszystkich mieszkańców przez 7 dni w tygodniu, od świtu do zmierzchu.

Pełny opis projektu

Powiększenie placu zabaw poprzez przesunięcie ogrodzenia o około 10 m. na jednym boku i 15 m na drugim w kierunku kanałku na całej 30 metrowej szerokości placu co pozwoli uzyskać 450 m2 dodatkowej powierzchni zabawowej i zamontowanie nowych urządzeń zabawowych.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

Pole Mokotowskie jest popularnym miejscem wypoczynku warszawiaków, zwłaszcza rodzin z dziećmi. Obecnie plac zabaw jest zatłoczony co utrudnia zabawę i relaks dzieciom. Większa powierzchnia oraz nowe urządzenia poprawią atrakcyjność tego miejsca i komfort zabawy najmłodszych warszawiaków.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

Modyfikacja uzgodniona z autorem:
Zmiana na: zestaw zabawowy Forteca o wymiarach ok. 6 m na 4 m (wymiary ze strefą bezpieczeństwa 10,5 m na 7,7 m) zawierający zjeżdżalnię, drabinkę, dużą wieżę z blankami, rurę strażacką, przeplotnię pionową, wieże z drabinek itp. o wartości 40 000 zł.
Zestaw zabawowy "samolot' ( wym. min. 9 m dł. i 7,5 m. szer.) składający się min. ze zjeżdżalni, drabinek, lin wspinaczkowych itp. - 48000 zł.
Strefy bezpieczeństwa pod zestawy zabawowe o głębokości 30 cm wykonane z piasku 13000 zł.
Koszt przesunięcia ogrodzenia i wykonania nowego - 7000 zł.
Całkowity koszt projektu : 108 000 zł
----------------------------------------------------

Zestaw sprawnościowy (o wym. minimum 10 m dł. i 9 m. szer.) składający się z drabinek, przeplotni, równoważni, 3 równoważni linowych ścianek wspinaczkowych, lin, tunelu, itp. - 74000 zł.
Zestaw zabawowy "samolot' ( wym. min. 9 m dł. i 7,5 m. szer.) składający się min. ze zjeżdżalni, drabinek, lin wspinaczkowych itp. - 48000 zł.
Strefy bezpieczeństwa pod zestawy zabawowe o głębokości 30 cm wykonane z piasku - 25000 zł.
Koszt przesunięcia ogrodzenia i wykonania nowego - 7000 zł.

Całkowity koszt projektu: 108 000,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

TAK


Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach

koszty sprzątania i bieżącej konserwacji


Szacunkowy roczny koszt eksploatacji: 3 000,00 zł



Komentarze (6)

  • Szogunia1  13.06.2016 08:42
    Super. Zróbmy jeden wielki plac zabaw dla rodzin z dziećmi, a reszta ludzi niech siedzi w domach.
    Uważam, że wystarczy zmodernizować zabawki na tym placu zabaw. Jeden plac na terenie łąkowym już w zeszłym roku został "wrzucony", zbudowany w pośpiechu. Dwa kolejne są w pobliskim Parku Wielkopolskim". Czy tylko rodziny z dziećmi mają prawo do korzystania z parku? Gdzie miejsce dla reszty spacerowiczów?
  • Magda2016  14.06.2016 10:04
    Szanowna Pani,

    Pole Mokotowskie ma powierzchnię prawie 70 hektarów ( 1 hektar to 10 000 m² ). Myślę że powiększenie istniejącego palcu zabaw o 300 m² ( słownie trzysta metrów kwadratowych) nie uszczupli zbytnio powierzchni spacerowej tego miejsca. Zabawki zainstalowane na tym placu są w pełni sprawne, nadzorem nad ich stanem technicznym zajmuje się Zarząd Oczyszczania Miasta i nie ma jak i po co ich modernizować. Chodzi o dodanie dwóch nowych urządzeń aby uatrakcyjnić to popularne miejsce zabaw młodych warszawiaków. Parafrazując Pani pytanie – Czy rodziny z dziećmi nie maja prawa do wypoczynku w Parku? Park Wielkopolski nie dla wszystkich jest blisko, zależy z której strony pól się mieszka. Pozdrawiam.
  • Szogunia1  14.06.2016 13:22
    Okay, rozumiem Pani argumenty, rozumiem potrzebę powiększenia placu zabaw itp. Jednakże, jednocześnie nie zmienia to mojego odczucia przytłoczenia. Nie czuję się już wystarczająco komfortowo. Wcześniej nie miałam takiego problemu. Nie zapuszczałam się z psem w okolice dużego placu. Łąki w zupełności wystarczały. Ale teraz tam też jest kolejny plac zabaw. Gdzie bawią się całkiem małe dzieci. Plac jest ogrodzony, ale ja i tak muszę go raczej unikać. I nie dlatego, że mój pies jest agresywny. Nie jest, w zasadzie nawet na dzieci specjalnie nie reaguje. Jednakże one czasem wybiegają z tego placu w sposób niekontrolowany. I dlaczego to ja muszę ciągle na kogoś uważać, a dzika łąka robi się coraz mniej dzika. I tam gdzie dotychczas nie zaglądały rodziny z dziećmi zaczyna się ich robić pełno. Mieszkam w tym samym miejscu od 35 lat. I widzę, że z roku na rok coraz trudniej znaleźć kawałek miejsca tylko dla siebie, gdzie można odpocząć od małych dzieci. W końcu nie każdy po pracy ma ochotę słuchać ich radosnego pisku. Wolę posłuchać ptaków. Stąd się bierze mój sprzeciw. I będzie on tym mocniejszy im większe będą próby zabudowania i ogrodzenia dzikiego zakątka.
    Pozdrawiam.
  • Magda2016  16.06.2016 09:05
    Po pierwsze Szanowna Pani, projekt który Pani tak źle komentuje dotyczy powiększenia starego/pierwszego placu zabaw, więc nie wiem o jakim dzikim zakątku Pani pisze. Ja mieszkam na Mokotowie od urodzenia, czyli trochę dłużej niż 35 lat i zawsze Pola Mokotowskie były miejscem zabaw i spacerów dzieci i tych małych i tych trochę większych, przychodziły wycieczki z okolicznych przedszkoli i szkół i tak szczerze mówiąc/pisząc nie odczuwam nagłego i zmasowanego najazdu małych warszawiaków... A tak swoją drogą to jak dzieci powinny spędzać wolny czas, chyba zabawa na powietrzu jest lepszym pomysłem niż tablet i telewizor...
  • Szogunia1  16.06.2016 10:54
    I całe szczęście, że dużego ponieważ rozbudowa mniejszego wiązałaby się z wycięciem około 20 drzew. Akurat 35 lat to jest czas od mojego urodzenia :) Mniejszy plac znajduje się tuż za terenem po byłym MPO, który w tej chwili jest niezagospodarowanym ugorem. I wato by było coś tam zrobić, np. zbudować ogromny plac zabaw, albo wybieg dla psów z prawdziwego zdarzenia. A z moich informacji wynika, że chcą zabudować teren, na którym jest starodrzew owocowy, łąka, ptaki itp. Stąd mój sprzeciw wobec wszelkich tego rodzaju planów. To stałoby się już w tym roku, ale ponieważ były jakieś uchybienia formalne, plany zostały odłożone w czasie.

    Tak czy inaczej, napisałam o swoich odczuciach, do których mam niewątpliwe prawo. Więcej w tej dyskusji udzielać się nie będę. Czas spędzany na powietrzu jest niewątpliwie lepszy niż ten spędzany w domu. Mam też nadzieję, że uda się pogodzić wszystkie funkcje parku i tą dla dzieci i tą dla reszty spacerowiczów bez zbędnego wycinania drze i niszczenia przy okazji przyrodniczej wartości tego miejsca. Powodzenia.
  • Magda2016  16.06.2016 12:21
    I tu na całe szczęście zgadzam się z Panią, trzeba pogodzić wszystkich użytkowników Pól, a ich nadmierna zabudowa, którą planowano tylko zniszczy szczególny charakter tego miejsca. Miejmy nadzieję, że przy planowaniu zagospodarowania parku zostanie uwzględnione zdanie jego użytkowników. Pozdrawiam

Zaloguj się, aby komentować.