18 - Wyremontujmy stare, zniszczone toalety (parter) w Szkole Podstawowej nr 351 przy ul. Jana Olbrachta 48/56!

31.01.2015 22:11 Wycofany przez autora
Kasia111
autor projektu

Z dwóch szkolnych toalet na parterze w SP Nr 351 na Woli korzystają najmłodsze dzieci. Toalety są bardzo zniszczone, dochodzi w nich do awarii, dzieci nie chcą z nich korzystać. Nie były remontowane od 40 lat.

Kategoria projektu

  • edukacja
  • przestrzeń publiczna
  • zdrowie

Koszt całkowity projektu

61 000,00 zł

Dzielnica

Wola


Charakter projektu

Lokalny, Ulrychów + Odolany


Lokalizacja projektu

Szkoła Podstawowa nr 351 przy ul. Jana Olbrachta 48/56

Istotne informacje o lokalizacji

Szkoła Podstawowa nr 351 przy ul. Jana Olbrachta 48/56 - PARTER.

Klasyfikacja projektu


Potencjalni odbiorcy projektu


Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców

Uczniowie szkoły - w czasie zajęć lekcyjnych, dodatkowych i świetlicowych - od poniedziałku do piątku od 7.30 do 17.30. Uczestnicy (dorośli, dzieci, młodzież) zajęć dodatkowych organizowanych w szkole (m.in. aerobik dla dorosłych, karate, szermierka dla młodzieży i dorosłych, robotyka, nauka gry na instrumentach, zbiórki zuchowe) oraz ogólnodostępnych imprez (m. in. ogólnowarszawskie turnieje i egzaminy karate, festyny osiedlowe) - codziennie, w tym w weekendy, nawet do późnych godzin wieczornych.

Pełny opis projektu

Remont powinien obejmować m.in.: wymianę instalacji sanitarnej (rur), armatury łazienkowej (9 sedesów i spłuczek, 7 umywalek i kranów), ścianek działowych poszczególnych kabin, drzwi, luster położenie nowej terakoty i glazury, montaż podajników papieru toaletowego, ręczników i mydła oraz malowanie sufitów.

Uzasadnienie dla realizacji projektu

Należy zapewnić możliwość korzystania z toalet w godziwych warunkach, jest to inwestycja niezbędna.
Toalety są zniszczone (na skutek długiej eksploatacji i dewastacji), nieestetycznie, często dochodzi w nich do awarii, z rur wydobywa się nieprzyjemny zapach. Toalety od początku istnienia szkoły nie były poddane generalnemu remontowi. Dzieci nie lubią i nie chcą z nich korzystać. W związku z budową w rejonie szkoły wielu nowych osiedli mieszkaniowych planuje się intensywny rozwój tej placówki. Obecnie toalety już nie spełniają swojej funkcji, a w przyszłości sytuacja znacznie się pogorszy.

Wstępny kosztorys projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych

płytki łazienkowe 150 m2 - 10 000 zł brutto
glazura podłogowa 50 m2 - 4 000 zł brutto
armatura i materiały hydrauliczne - 15 000 zł brutto
farby i materiały wykończeniowe - 8 000 zł brutto
prace remontowe - 22 000 zł brutto
lustra, kosze na śmieci, podajniki ręczników i papieru toaletowego - 2 000 zł brutto

Całkowity koszt projektu: 61 000,00 zł

Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?

NIE



Napisz do autora pomysłu

Autor pomysłu nie podał adresu e-mail. Nie możesz się z nim skontaktować.


Komentarze (12)

  • marcinwola  27.02.2015 10:11
    Zdecydowanie NIE. Pomysł remontowania toalet w szkole w ramach budżetu partycypacyjnego?? A czy bede mógł wpaść za potrzebą jak będę przechodził obok? Jeżeli szkoła ma zamiar prowadzić publiczną, otwartą toaletę to można rozważyć... Projekty powinny być ogólnodostępne i służyć szerokiej społeczności.
  • kkrzychu  27.02.2015 12:53
    I ja również jestem na nie. W założeniu, cel realizowany za pomocą środków budżetu partycypacyjnego ma służyć ogółowi lokalnej społeczności. Ten projekt temu nie służy.
    Środki na remont toalet powinno zapewnić miasto, jako właściciel placówki.

    Podsumowując: Ścieżki rowerowe, aktywizacja emerytów, kosze na śmieci, ogródki zabaw - TAK.
    Remonty szkół - NIE.
  • marcinwola  27.02.2015 16:02
    Chciałbym uzyskać oficjalną odpowiedź w jaki sposób projekt ten spełnia warunek jaki powinny spełniać projekty: "teren ten powinien być ogólnodostępny"?
  • mista_wola  01.03.2015 00:11
    Zgadzam się z przedmówcami. Zdecydowanie kiepski pomysł.
  • emkaemka  03.03.2015 12:07
    To nie jest projekt na budżet partycypacyjny...
  • Kasia111  03.03.2015 21:51
    Zapewniam, że ze toalet skorzystają setki a w najbliższych latach tysiące dzieci. Będą one służyć przez wiele lat. Skorzysta z nich na pewno więcej osób niż z kilku miejsc parkingowych pod blokiem, chodnika pod klatką, czy zajęć na basenie. Budżet partycypacyjny to dla szkoły jedyna szansa na taki remont. Urząd Dzielnicy już wielokrotnie informował nas (rodziców), że sprawa jest priorytetowa ale nie ma środków. Toalety mają po 40 lat. Stwórzmy dzieciom bardziej przyjazne warunki do nauki i spójrzmy na takie projekty bardziej przychylnie. Jeśli czegoś nie widać, bo nie razi w oczy, bo nie przechodzimy koło tego codziennie, to nie znaczy, że danego problemu nie ma. A jeśli z budżetu partycypacyjnego uda się wyremontować plac zabaw, to czy wszyscy z niego skorzystają? Oczywiście, że nie - tylko dzieci z najbliższego sąsiedztwa. Pozdrawiam serdecznie także tych nastawionych krytycznie do tego projektu.
  • PiotrekP  04.03.2015 19:37
    Nawet jeśli skorzystają setki i tysiące osób - będą to wyłącznie osoby uczące się w danej placówce. Jako "potencjalni odbiorcy projektu" widnieją dzieci, młodzież i dorośli. Czy wszyscy dorośli i cała młodzież mieszkająca w Warszawie będzie mogła skorzystać z rezultatów projektu?

    Chodniki, miejsca parkingowe, drogi rowerowe, place zabaw czy parki dostępne są dla wszystkich. Nawet jeśli z czegoś skorzystają tylko ludzie z sąsiedztwa to nic nie będzie stało na przeszkodzie żeby na taki plac zabaw przyjechać z innych rejonów miasta. Do szkoły natomiast wejdą tylko uczniowie placówki i jej personel i dlatego nie możemy tu mówić o ogólnostępności i dostępie do efektów realizacji dla wszystkich mieszkanców - czyli kryterium zgłaszania projektów do BP.
  • melka_06  04.03.2015 20:24
    To nie jest projekt na budżet partycypacyjny, to zadanie gminy. Te remonty w szkołach to ściema.
  • tomluzak  05.03.2015 15:58
    Ten i podobne projekty wypaczają ideę budżetu partycypacyjnego.
    Remonty i utrzymanie szkół to obowiązek gminy. W ramach budżetu partycypacyjnego powinniśmy unikać takich projektów i realizować rzeczywiście preferowane przez mieszkańców zadania czy projekty.
    Zdecydowane NIE dla tego i podobnych projektów!
  • Kasia111  09.03.2015 08:39
    Szkoły tętnią życiem przez cały tydzień - od poniedziałku do niedzieli do późnych godzin wieczornych. Udostępniają swoje pomieszczenia (sale gimnastyczne i lekcyjne) na zajęcia sportowe i inne dla wszystkich. Dlatego to co piszecie Państwo o braku dostępności dla wszystkich takiej placówki nie jest prawdą.
  • Andrzej Babecki  15.03.2015 11:36
    Jestem za. Skoro urzędnicy nie mają pieniędzy na remont łazienek, to warto "wziąć sprawy we własne ręce", czyli trochę tych urzędników przymusić. Co do zasadności - przypomina mi się projekt naszej gminy Wola pn. "zakup wiatraka", z kosztem (jeśli się nie mylę) ok. 400.000 PLN. Wiatrak - jak Miś u Barei - zgnił w magazynie. Winnych chyba do dziś nie ma, nie mówiąc o pieniądzach. Czy to jest pomysł na budżet partycypacyjny? Penie tak, ale co z tego? Moim zdaniem lepiej wyremontować dzieciakom łazienki.
  • kkrzychu  18.03.2015 16:32
    Projektodawca nie rozumie idei budżetu partycypacyjnego. Przychylam się do komentarza melka_06 - remonty szkół i przedszkoli to zadanie gminy. 40 letnie łazienki świadczą o niemocy i niskiej skuteczności organizacyjnej oraz siły przebicia dyrekcji placówki.
    Równie dobrze możemy zacząć głosować na projekt remontu mojej łazienki - jestem w stanie udowodnić, że rocznie korzysta z niej parę tysięcy użytkowników (liczone per użytkownik, nie osoba).
    Takie projekty z założenia powinny być wykluczone, a dyrekcja placówki w której takie sytuacje występują - zwolniona z pracy z uwagi na brak predyspozycji do pełnienia powierzonego stanowiska.

Zaloguj się, aby komentować.