leczenie i sterylizacja wolno żyjących kotów

120
Wybrany w głosowaniu - Projekt zwycięski / Zrealizowano
Pomysł na rok 2018
Lokalizacja Praga-Południe
Autor pomysłu XYZABC
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
15 000 zł
Kategoria
  • ochrona środowiska
  • przestrzeń publiczna
Poziom zgłaszanego projektu
ogólnodzielnicowy
Oddano 3028 głosów za tym projektem
projekt zakłada sfinansowanie leczenia kastracji i sterylizacji wolno żyjących kotów z położeniem nacisku na leczenie wolno żyjących kotów

Realizacja pomysłu

Aktualizacja:
22.01.2019 15:48

Poddano leczeniu i sterylizacji 32 koty wolno żyjące.

Jednostka odpowiadająca za realizację: Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Praga Południe

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
ogólnodzielnicowy
Dzielnica:
Praga-Południe
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
cała dzielnica
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
cała dzielnica
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
projekt zakłada sfinansowanie leczenia kastracji i sterylizacji wolno żyjących kotów z położeniem nacisku na leczenie wolno żyjących kotów
Opis projektu
projekt zakłada sfinansowanie leczenia sterylizacji i kastracji wolno żyjących kotów z położeniem nacisku na leczenie wolno żyjących kotów

Proponuję przeznaczyć 10 000 zł na te zabiegi dla wolno żyjących kotów.
Zabiegi byłyby wykonywane w przychodniach weterynaryjnych wybranych na zasadzie przetargu.
Uzasadnienie realizacji projektu
Na Pradze Południe jest zarejestrowanych 2 200 kotów wolno żyjących. Kotka w ciągu 1 roku potrafi mieć 3 mioty w każdym do czasami 5 kociąt. Po ok 7 miesiącach młoda kotka może już mieć pierwszą ruję i małe kocięta.
Trzeba zapobiegać bezmyślnemu rozmnażaniu kotów jednocześnie dbając o stan ich zdrowia.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
proponuję przeznaczyc na ten cel na leczenie
i ewentualną sterylizację i kastrację kotów wolnożyjacych
kwotę 15 000 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
15 000,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
NIE

Modyfikacje

18.01.2017 14:32
Autor projektu
01.03.2017 15:08
Autor projektu
20.03.2017 18:29
Autor projektu
Oddano 3028 głosów za tym projektem
Wyślij pytanie do autora

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (9)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Projekt nie wyjaśnia następujących kwestii:
    Pyt.1 Kto zajmie się kotkami po sterylizacji? (wskazany jest pobyt w bezpiecznym miejscu, nadzór lekarza weterynarii nad gojącą się raną, zdjęcie szwów itd.) Proszę o wskazanie miejsca pobytu i kosztów.
    Pyt. 2. Jako właścicielka kota, który swobodnie porusza się po okolicy, zapytuję - w jaki sposób zweryfikuje się, czy dana kotak jest osobnikiem wolnożyjącym czy też po prostu wychodzącym?
    murakamiza  26.01.2017 16:07
  • Rzeczywiście sama sterylizacja to nie wszystko. Np. Koteria przetrzymuje kotkę tydzień i wypuszcza dopiero po zdjęciu szwów. Kot zostaje dwa dni. Jest jeszcze problem odławiania dzikusów, wcale nie jest to proste. Nawet stali karmiciele mają z tym problem. Potrzebne są klatki - łapki i umiejętności. Pomysł ok, ale lepiej te pieniądze dać nie weterynarzom a organizacjom, które się tym profesjonalnie zajmują. Na Pradze Płd jest Koteria.
    melka_06  24.02.2017 14:57
    • o ile miasto finansuje sterylizację kotów o tyle leczenie nie jest w ogóle dofinansowywane przez miasto. Generalnie chodzi mi o leczenie kotów wolno żyjących. Projekt chciałabym traktować jako pilotażowy. Jeżeli znajdzie uznanie wśród głosujących tak jak ubiegłoroczny projekt złożony przeze mnie domki dla kotów to spróbuję go kontynuować. Z moich rozmów z szefowa fundacji zajmującej się kotami wolno żyjącymi największy problem to opłacenie faktur za leczenie kotów. A wiadomo, ze te koty w przeciwieństwie do domowych mruczków znacznie więcej chorują co powoduje konieczność opłacania wyższych rachunków za leczenie.
      XYZABC  27.02.2017 23:21 Autor projektu
    • Poprę i będę trzymać kciuki, choć przy poważnych problemach to proponowana kwota za wielka nie jest. ale zawsze.
      melka_06  12.03.2017 19:37
  • Bardzo dobry i szczytny cel, chętnie poprę jednak na pewno konieczne będzie dokładniejsze zbadanie tematu. Z moich doświadczeń wynika, że działania typu TNR wymagają dużego zaplecza i doświadczenia pozwalającego chociażby uniknąć poważnych epidemii i zapewnić dobrą opiekę. W Koterii kiedyś było ponad 50 klatek i to nie wystarczało w sezonie, nie wiem jakim zapleczem dysponuje Viva czy inne organizacje, ale nie znam gabinetu, który mógłby po zabiegu przetrzymać zwierzaka na obserwacji. Z kolei kot przetrzymywany u opiekuna nigdy nie będzie miał profesjonalnego nadzoru umożliwiającego podjęcie natychmiastowego i skutecznego leczenia.
    Jak napisałem, cel jest wspaniały, ale dla realizacji i jak najlepszego wykorzystania pozyskanych środków konieczne jest jego bardzo dobre opracowanie.
    Gnommer_  14.03.2017 00:26
    • liczę na to, że w sytuacji gdy projekt przejdzie do etapu realizacji-wszystko zostanie dopracowane-i mam wielką nadzieję, że tak będzie.
      Obserwując realizację ubiegłorocznego projektu dla kotów-widzę, ze nigdy nie można przewidzieć wszystkiego, chociażby w przygotowanie projektu włożyć mnóstwo czasu i zainteresowania, nie mówiąc o dobrej woli. I jeszcze jedna sprawa, żaden z projektodawców nie ma wiedzy specjalistycznej do zrealizowania projektu. Mam wrażenie, ze projektodawca jest do pokazania problemu, sprawy. Jeżeli złożyłam kilkanaście projektów, to naprawdę nie mam wiedzy z kilkunastu różnych dziedzin, bo to jest po prostu niemożliwe. Ale liczę na to, że fachowcy, którzy będą ewentualnie realizować projekt ten czy inny zrobią to dobrze. A nie jak przysłowiowa ścieżka rowerowa na Łukowskiej.
      XYZABC  14.03.2017 12:50 Autor projektu
    • Przysłowiowa ścieżka niestety jest bardzo dobrym przykładem... Jako projektodawca obecny i przeszły niestety nie mogę podzielić Pani optymizmu. O ile jeszcze w projektach "miękkich", na które miasto robi konkurs (czy przetarg) rzeczywiście zwyciężają organizacje które się znają na rzeczy i same wiedzą co mają robić, to przy projektach szczególnie infrastrukturalnych realizowanych przez samo miasto podejście jest dokładnie odwrotne. To projektodawca musi się na wszystkim znać, wszystko przewidzieć i powiedzieć urzędnikowi jak ma być zrobione. Swego czasu odbywałem dyskusję z panami z ZGN na temat gdzie oni podłączą te nowe latarnie i ile metrów kabla do tego będzie potrzebne. Tak jakbym miał w głowie schemat miejskich instalacji. Ale inaczej to by po prostu zrobione nie było. Oczywiście to jeszcze zależy na którego urzędnika się trafi ale często wygląda to tak jak mowię. Dlatego podejście "ja daję pomysł a wy będziecie wiedzieć jak go zrealizować" to praktycznie gwarancja porażki - albo negatywnej weryfikacji albo karykaturalnej realizacji potem. Albo braku realizacji (moje latarnie nadal nie powstały, mimo że projekt wygrał i inne jego części wykonano). Niestety takie są realia.

      Na szczęście kotów (na które na pewno zagłosuję) to nie powinno dotyczyć bo tu będzie na pewno konkurs i rzeczywiście ten kto go wygra pewnie będzie wiedział co robić
      Paweł Rybicki  14.03.2017 13:04
    • Paweł przyznaję, że niestety masz wielka rację, ja to przerabiam z ubiegłoroczną realizacją pierwszego projektu. Po prostu ręce mi opadły i cały czas opadają niżej, zwłaszcza kiedy mieszkańcy osiedla mają do mnie pretensje o złe wykonanie siłowni plenerowej. Niestety pomimo codziennego pilnowania- wykonawca był nieugięty-urządzenia zamontowane tak, że są powyżej kolana. Ciesze się, z błyskawicznej reakcji naczelnika Wydziału Infrastruktury i projekt w ramach reklamacji będzie poprawiany. Ale niestety zadaję jedno pytanie-kto i na jakiej zasadzie odebrał ten projekt bubel?
      XYZABC  14.03.2017 19:12 Autor projektu
    • a za głosowanie na koty bardzo dziękuję-zwierzęta same sobie nie poradzą, to my ludzie zabieramy im ich naturalne środowisko, czy bezmyslnie rozmnażamy, lub wyrzucamy z domu- i należy im się odrobina chociaż troski, tak jest też z jeżami-ptakami, nietoperzami
      XYZABC  14.03.2017 19:15 Autor projektu
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany