Ze względu na obowiązujący stan epidemii zmianie uległ harmonogram budżetu obywatelskiego na 2021 r.

Ocena projektów: 22 stycznia - 24 czerwca 2020 r.
Odwołania od wyników oceny: 24 czerwca - 14 sierpnia 2020 r., w tym składanie odwołań przez autorów od 24 do 30 czerwca 2020 r.
Głosowanie: 1 - 15 września 2020 r.
Ogłoszenie wyników głosowania: 30 września 2020 r.

więcej informacji

Bezpieczny Wał

638
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2018
Lokalizacja Białołęka
obszar 1
Autor pomysłu Bartosz Dąbrowa
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
397 717 zł
Kategoria
  • przestrzeń publiczna
  • sport
  • zdrowie
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Zamocowanie "kocich oczek" na długości wału wiślanego na Białołęce.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Białołęka
Obszar objęty pomysłem:
obszar 1
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Od Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej (od strony północnej) do ul. Grzymalitów.
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Zamocowanie "kocich oczek" na długości wału wiślanego na Białołęce.
Opis projektu
Projekt zakłada zamocowanie "kocich oczek", czyli punktów świetlnych LED z elementami odblaskowymi co 3m po obu stronach krawędzi wału wiślanego (1,7 km) w dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy.
Uzasadnienie realizacji projektu
Zamocowanie punktów świetlnych LED "kocich oczek" ułatwi poruszanie się na wale po zmroku, a w szczególności rowerzystom. Dzięki nim jazda po zmroku na wale zmniejszy ryzyko wypadku i zwiększy bezpieczeństwo.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
"Kocie oczko" - ok. 350 zł/szt
Liczba kocich oczek po jednej stronie: 566 szt.
Liczba kocich oczek po obu stronach: 1132 szt.
Cena wszystkich "Kocich oczek": ok. 396 200,00 zł
Oznakowanie projektu: 1 516,66 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
397 717,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
NIE

Dokumenty

Modyfikacje

21.01.2017 18:42
Autor projektu
18.04.2017 16:48
Koordynator w Zarządzie Zieleni
01.06.2017 09:51
Koordynator w dzielnicy Białołęka
01.06.2017 11:03
Koordynator w dzielnicy Białołęka

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Nie wiem czy to będzie udany eksperyment.

    Elementy odblaskowe (oświetlenie pasywne) sprawdzają się tylko w stosunku do pojazdów, które same dysponują wystarczająco mocnym źródłem światła (oświetleniem aktywnym).
    Dlatego właśnie stosuje się je na jezdniach, po których jeżdżą samochody. Natomiast na zaciemnionych odcinkach dróg rowerowych czy chodników mamy zwykłe latarnie.

    Reasumując, jeżeli rowerzysta ma tak dobre oświetlenie, że widzi dzięki niemu te "kocie oczka", to znaczy że stają mu się one zbędne do znalezienia drogi i nie wpadnięcia w dziurę.

    Tak samo piesi. Jeśli mają latarkę to nie wejdą w kałużę, nie potkną się o coś a już na pewno nie spadną z wału.
    Jeśli nie mają latarki, to tych odblasków w ciemności raczej też nie zobaczą z większej odległości niż metr.

    Wiem, bo sam troszkę nocami po lasach rowerem jeździłem i chodziłem ;)
    tomek przygoda  23.01.2017 02:44
  • 400 tysięcy złotych na odblaskowe oczka? Producent oczek na pewno już się cieszy.
    Generalnie jestem za dobrymi pomysłami poprawienia korzystania ze ścieżek rowerowych, ale czy na pewno za tyle pieniędzy? Szczególnie, gdy jak napisał Pan Tomek powyżej, to może wcale nie zadziałać.
    ROBERT GIEDRONOWICZ  29.06.2017 14:23
    • Autor już zmienił na punkty świetlne LED, więc jest szansa że będzie to miało ręce i nogi.
      tomek przygoda  30.06.2017 17:40
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany